25.11.2011, 12:08
Zdaje sie ze wywolalem burze... W zasadzie chodzilo mi nie o aspekt wiary i poszanowania, lecz o spoleczne postrzeganie calego srodowiska heavy metalowego jako zlo wszelakie. W zasadzie tez slucham metalu, nie tego w stylu Behemotha ale np. Megadeth i uwazam ze raczej satanista nie jestem i zlo we mnei nie siedzi
Spoleczny stereotyp jest koszmarem, nie tlko w kwestii muzyki czy subkultur.
Spoleczny stereotyp jest koszmarem, nie tlko w kwestii muzyki czy subkultur.
and it's your face I'm looking for on every street...

