01.09.2005, 20:31
Chciałem was jeszcze pozdrowić z Wisły, ale w hotelu "Golebiewski" internet 25 minut - za dwie dychy.
No tak - szwagier powiedział; po Gołębiewskim z reguły na internet już nie starcza.
Zatem pozdrawiam Was już z domu.
No tak - szwagier powiedział; po Gołębiewskim z reguły na internet już nie starcza.
Zatem pozdrawiam Was już z domu.
We are the sultans of swing...

