08.12.2011, 14:26
Kuba, twoja interpretacja z pryszczycą i samobójstwem jest bardzo kusząca. Być może tak właśnie jest, choć ja się skłaniam raczej do zdrady, bo w tych czterech wersach:
Don't get me wrong
You were the only one
Behind my back lord
You made a fool of me
bohater dwa razy zwraca się do kogoś per "you" i konstrukcja tych zdań nie sugeruje, że za każdym razem jest to inny podmiot. Gdybyśmy założyli, że bohater podjął decyzję, że chce popełnić samobójstwo i obwinia za to Boga, bo mu na złość zesłał jakieś nieszczęście, wówczas pierwsze dwa wersy byłyby de facto wyznaniem miłości, czymś w rodzaju - "zawsze kochałem tylko ciebie, więc nie czuj się winna tego co się ze mną stanie". Tylko, że wówczas chyba naboje do karabinu by mu wystarczyły. Po co mu w takim razie drut kolczasty i środek chwastobójczy? Czyżby miał zamiar próbować po kolei różnymi metodami? Sam już nie wiem. To wtrącenie "Lord" nie musi wcale oznaczać faktycznego zwracania się do Stwórcy. To może być typowe wtrącenie, jakim ludzie posługują się na co dzień przy różnych okazjach.W każdym razie ten z logicznego punktu widzenia jest dość dziwny, bo w każdej z analizowanych sytuacji można doszukać się jakichś nielogiczności.
Don't get me wrong
You were the only one
Behind my back lord
You made a fool of me
bohater dwa razy zwraca się do kogoś per "you" i konstrukcja tych zdań nie sugeruje, że za każdym razem jest to inny podmiot. Gdybyśmy założyli, że bohater podjął decyzję, że chce popełnić samobójstwo i obwinia za to Boga, bo mu na złość zesłał jakieś nieszczęście, wówczas pierwsze dwa wersy byłyby de facto wyznaniem miłości, czymś w rodzaju - "zawsze kochałem tylko ciebie, więc nie czuj się winna tego co się ze mną stanie". Tylko, że wówczas chyba naboje do karabinu by mu wystarczyły. Po co mu w takim razie drut kolczasty i środek chwastobójczy? Czyżby miał zamiar próbować po kolei różnymi metodami? Sam już nie wiem. To wtrącenie "Lord" nie musi wcale oznaczać faktycznego zwracania się do Stwórcy. To może być typowe wtrącenie, jakim ludzie posługują się na co dzień przy różnych okazjach.W każdym razie ten z logicznego punktu widzenia jest dość dziwny, bo w każdej z analizowanych sytuacji można doszukać się jakichś nielogiczności.

