08.12.2011, 20:44
Robson napisał(a):Ten prześmiewczy ton Numitora jest żałosny i tak naprawdę słabiutki. Przewidywalny a co za tym idzie jeszcze kilka razy sie natknę na podobne teksty to pomyślę sobie jakiś wirus![]()
Mnóstwo jest takich sekund w Knopflerowej dyskografii które są cenne i niezapomniane ale średnio chce mi sie cokolwiek wyrożniać obok słabych jakościowo kpin i ironii.
szkoda Robson
ja osobiście nie widze powodu żeby rezygnować z tego wątku tylko dlatego że numitor trochę wysiadł nerwowo...
to się zdarza, minie jak wszystko
forma którą wybrał jest bardzo szybko wyczerpywalna, każde jej powtórzenie będzie ją zbliżać do jej końca...
ewentualnie zawsze mozna to przeczekać, ale w takim razie o czym rozmawiać na forum Knopfler.pl jak nie o Knopflerze we wszystkich możliwych konfiguracjach...?
Numitor nie chce żeby tak było, ale jednoczesnie nic sensownego na to miejsce nie zaproponował...
myśle że dręczy go dziwna frustracja, mogłabym się nawet podjąć jakiejś analizy, ale powiem szczerze- az tak mnie to bardzo nie interesuje.
dajcie się chłopakowi wyszaleć, i już
ps: skoro we mnie głownie uderza, to nie ma sprawy: mogę go wziąść na siebie

