12.12.2011, 01:25
Raingod napisał(a):W zasadzie On the Night byl koncertem paskudnie pocietym. Liczylem ze na dvd dadza calosc, ale niestety nie. Swoja droga alchemy oraz Night in London takze nie sa zapisem calosci - a szkoda, bo w przypadku tego ostatniego SOS zabrzmialo naprawde dobrze...
Zreszta kiedys juz wraz z Pablosanem powkurzalismy sie publicznie w temacie oficjalnych wydawnictw. Zenada wydawnicza, niestety.
A Encores to czysty marketing i wyciaganie kasy z portfeli fanow.
oj, sorry, Raingod, nie zauważyłam normalnie twojego posta..
ale teraz wszystko jasne
dzięki.

