01.03.2015, 15:48
Myślę, że nie potrzebnie się martwisz. Moim zdaniem, jeśli Mark zapuści się w te rejony to będą elementy zapożyczone ze stylistyki swingu lub jakieś ragtime'owe. Czyli blisko amerykańskich korzeni jazzowych i muzyki, która w swoim czasie pełniła rolę rozrywkową i taneczną. Opartą na rytmice wywodzącej się z bluesa. W jakieś bebop'owe rzeczy nie podejrzewam, aby się zapuszczał.
Jazz przeintelektualizowany to domena europejskich jazzmanów, który czasem bywa totalnym przeciwieństwem i zaprzeczeniem jazzu amerykańskiego.
Jazz przeintelektualizowany to domena europejskich jazzmanów, który czasem bywa totalnym przeciwieństwem i zaprzeczeniem jazzu amerykańskiego.

