05.01.2012, 20:48
Trzeba zaznaczyc, ze to cholernie wazna plyta, wrecz przelomowa. Coraz odwazniejsze aranze utworow, wiecej instrumentow. W zasadzie poszukiwanie nowego kierunku, podobnie jak na On Every Street mamy taka zmiane stylistyczna, ktora byla poczatkiem "solowego" Knopflera. Dla mnie MM jest najmniej lubiana plyta (biorac pod uwage ze kazda DS ma u mnie 10 punktow, ta ma jakies 9
)))
Najczesciej z 3 pierwszych plyt wracam do Communique. LOG mam na specjalne okazje, lub kiedy dopada mnie smutny dzien, BiA zawsze i wszedzie sie prawdza znakomicie
)))
)))Najczesciej z 3 pierwszych plyt wracam do Communique. LOG mam na specjalne okazje, lub kiedy dopada mnie smutny dzien, BiA zawsze i wszedzie sie prawdza znakomicie
)))
and it's your face I'm looking for on every street...

