13.03.2012, 23:35
adam82 napisał(a):To zaostrzyliście mi apetyt. Po ostatniej płycie i w sumie dość średnim blu-rayu z Londynu nie spodziewałem się, że wróci stara energia E Street Band. Wsiadam w czwartek rano do samochodu i jadę do Wrocka nadrobić zaległości płytowe. Oprócz Bruce'a jeszcze trza będzie Cohena i nowy album Hogarth'a i Barbieri'ego sprawdzić.
płyta Cohena OK
nawet bardzo
bardzo, bardzo

