10.05.2012, 13:50
koobaa napisał(a):Ale to jest zupelnie inny koncept. Nie ma podzialu na "reali" i "wirtuali", wszyscy maja takie same przywileje i taki jest ogolnie przyjety regulamin na tamtym forum. Propozycja schnitzella to byla dosc radykalna, moim zdaniem, sugestia aby wydzielic na forum oddzielne podforum dla tych ktorzy kiedykolwiek pojawili sie na zlocie i nadac im dodatkowe przywileje (chocby w postaci takiej, ze reszta nie moglaby czytac tego o czym oni sobie tam rozmawiaja) To nie tylko traci Orwellem, ale mija sie z idea forum dyskusyjnego na ktorym wszyscy maja te same prawa.
Nie sadze, zeby stan obecny wygladal dla kogos z zewnatrz niepowaznie gdyz taka etykieta kieruje sie internet i anonimowosc jest powszechna na roznego rodzaju forach. Ja osobiscie nie mam nic przeciwko by dodac do regulaminu jakis element, ktory doda nam autentycznosci (zdjecie w profilu etc.) ale nie sadze zeby to byla koniecznosc. Kto ma ochote to i tak sie spotyka w realu, utrzymuje kontakt, a ci ktorzy nie chca tego nie robia. Wolny wybor.
Jak najbardziej Kooba, taka propozycja byłaby tylko zalążkiem,
do wspólnego udoskonalania. Punktem wyjścia dla mnie był fakt,
że świat wirtualny nie jest tożsamy ze światem realnym
i te różnice mogłyby być wyakcentowane z korzyścią.
Byłby to również swego rodzaju system immunologiczny.

