29.05.2012, 22:50
Mogę powiedzieć, że co prawda niedługo i lewdo co,
znam Howarda, ale widziałem go, rozmawiałem,
dobrze mu z oblicza patrzy i cieszy mnie jego mianowanie.
Cieszę się, że nie ma tu ordynacji, bolszewickiej biurokracji,
rad, komitetów, ani innych tego typu pomysłów.
Na razie najlepiej sprawdzi
się mentalność plemienna, a wszystko inne będzie gwałtem
zadanym naturze.
znam Howarda, ale widziałem go, rozmawiałem,
dobrze mu z oblicza patrzy i cieszy mnie jego mianowanie.
Cieszę się, że nie ma tu ordynacji, bolszewickiej biurokracji,
rad, komitetów, ani innych tego typu pomysłów.
Na razie najlepiej sprawdzi
się mentalność plemienna, a wszystko inne będzie gwałtem
zadanym naturze.

