03.09.2012, 21:46
Jak dla mnie najlepsza wiadomość od czasu gdy swój występ w Łodzi zapowiedział Waters :-) Można powiedzieć, że moje rodzinne miasto powoli wraca z muzycznej banicji. Wpierw Waters, w listopadzie Sting, a teraz Mark w maju :-) Teraz tylko nadzieja by oficjalni fani nie wykupili najlepszych miejsc w pierwszych rzędach.

