08.09.2012, 22:00
Chris- twoja interpretacja mnie w stu procentach przekonuje-
sam próbowałem dotrzeć do sedna ale bez rezultatu.- może i dobrze, bo bzdury bym powypisywał.
Swoją drogą- faktycznie pan Marek w kilku słowach potrafi powiedzieć nam coś , co mogłoby znależć się w książce, ale też podzielam zdanie Robsona i Anroma, że temat dotyczy każdego z nas, każdego dnia.
sam próbowałem dotrzeć do sedna ale bez rezultatu.- może i dobrze, bo bzdury bym powypisywał.
Swoją drogą- faktycznie pan Marek w kilku słowach potrafi powiedzieć nam coś , co mogłoby znależć się w książce, ale też podzielam zdanie Robsona i Anroma, że temat dotyczy każdego z nas, każdego dnia.

