10.10.2012, 23:20
Ja przygodę z MK zacząłem w chyba w 1980 r. (na pewno przed stanem wojennym). Miałem kilka lat i uwielbiałem magnetofon mojego ojca (ZK240), z taśmami na których były nagrane różne utwory z Trójki - m.in Single Handed Sailor no i Sultans Of Swing - z zapowiedzią p. Barbary Podmiotko ("W kręgu ballady"). A potem to już poszło, chociaż pamiętam, że jeszcze mając 10-11 lat uważałem, że z MFN grał inny zespół niż SOS
. A od '87 (88?) słuchałem dosłownie w "kółko" zakupiony w Empiku na Placu Centralnym w Nowej Hucie winyl LOG...
. A od '87 (88?) słuchałem dosłownie w "kółko" zakupiony w Empiku na Placu Centralnym w Nowej Hucie winyl LOG...
Love Over Gold

