08.04.2013, 23:04
Apropo przypomniała mi się koleżanka mojej kuzynki (i to nie ze głupia była bo ma 12 lat, miała chyba 30 lat) - byłą fanką pewnej grupy i na pewnym koncercie udało im się złapać ową grupę, długo rozmawiali itd... Mają zdjęcia, autorgafy, ale ona oczywiście uznała że taki świetny autograf o którego walczyła tyle czasu nie może być na normalnej kartce, tylko muszą być boki podpalone i spaliła sobie autograf o który cały czas walczyła 
I przy okazji ostrzegam nie upiększajcie autografów Marka jak dostaniecie bo szkoda tracić

I przy okazji ostrzegam nie upiększajcie autografów Marka jak dostaniecie bo szkoda tracić

