09.05.2013, 12:43
To i ja dorzucę swoje spotrzeżenia
. Na nagłośnienie nie mogę absolutnie narzekać, wszak siedziałem od samego mistrza niecałe 2,5m (A3 rząd 1)... To nie pierwszy koncert, na którym byłem, ale pierwszy, w którym każdy zmysł mógł dokładnie i swobodnie kontemplować całe widowisko. Dla mnie set lista była wzorowa! Dużym atutem jest tu fakt, że zagrał najważniejsze kawałki DS, co nie wszędzie miało miejsce.
Jestem absolutnie oczarowany Haul Away oraz Marbletown (gdzie McCusker świetnie zaimprowizował, co było widać po minach zespołu). Telegraph jak zwykle klasa sama w sobie. Miłe zaskoczenie Sułtanami - w końcu miały tego powera, które mi brakowało 3 lata temu we Wrocku. Reasumując Mark jak zwykle pokazał swój geniusz muzyczny, a reszta zespołu udoskonaliła i to fantastyczne wydarzenie. Pozdrawiam
. Na nagłośnienie nie mogę absolutnie narzekać, wszak siedziałem od samego mistrza niecałe 2,5m (A3 rząd 1)... To nie pierwszy koncert, na którym byłem, ale pierwszy, w którym każdy zmysł mógł dokładnie i swobodnie kontemplować całe widowisko. Dla mnie set lista była wzorowa! Dużym atutem jest tu fakt, że zagrał najważniejsze kawałki DS, co nie wszędzie miało miejsce.Jestem absolutnie oczarowany Haul Away oraz Marbletown (gdzie McCusker świetnie zaimprowizował, co było widać po minach zespołu). Telegraph jak zwykle klasa sama w sobie. Miłe zaskoczenie Sułtanami - w końcu miały tego powera, które mi brakowało 3 lata temu we Wrocku. Reasumując Mark jak zwykle pokazał swój geniusz muzyczny, a reszta zespołu udoskonaliła i to fantastyczne wydarzenie. Pozdrawiam

