Ja napiszę krótko - dla mnie najlepszy koncert Knopflera od 2005 roku. Gdyby jeszcze zamiast 5.15 AM zagral Yon Two Crows, to by bylo idealnie, tak to tylko 99,5% satysfakcji
Zmeczony przyjechalem do domu o 3, rano nie mialem serca zrywac syna do szkoly
))) Dzieki wszystkim za spotkanie, zielone kermity wymiatają
P.S.: Zobaczyc ponownie Pense Suhr w akcji - bezcenne
P.S. II: Ian Thomas wydaje się być znacznie lepszym perkusista niz poprzednicy
Zmeczony przyjechalem do domu o 3, rano nie mialem serca zrywac syna do szkoly
))) Dzieki wszystkim za spotkanie, zielone kermity wymiatają
P.S.: Zobaczyc ponownie Pense Suhr w akcji - bezcenne

P.S. II: Ian Thomas wydaje się być znacznie lepszym perkusista niz poprzednicy
and it's your face I'm looking for on every street...

