08.08.2013, 08:04
Już jestem blisko ideału. Oczywiście brak mi "Prairie wedding" z Zagrzebia. Wszystkie innne brakujące są (rzecz jasna dzięki Forumowiczom - w tym miejscu WIELOKROTNE PODZIĘKOWANIA).
By osiągnąć absolutną wyśnioną doskonałość chętnie bym odnalazł do podmiany istniejących przede wszystkim:
- Our Shangri la z Wiednia
- I dug up a diamond z Madrytu
- no i Going home z Glasgow
By osiągnąć absolutną wyśnioną doskonałość chętnie bym odnalazł do podmiany istniejących przede wszystkim:
- Our Shangri la z Wiednia
- I dug up a diamond z Madrytu
- no i Going home z Glasgow

