17.10.2005, 19:09
Hm, dzieki za linka, dostatecznie dobrze nie przeszukalem tego fora.
No ale nic tam nie ma apropo mojej ulubionej plytki czyli ragpickera. Jak dla mnie jest ona wypelniona jezykiem i klimatem pewnego zjawiska jakim sa hobo (czy jakkolwiek sie to pisze). To sa ludzie jezdzacy pociagami, bez domu itd. czesto na filmach sa pokazani jako starzy smierdzacy bezdomni. Choc blednie, bo na tzw. raile, czyli podroze w towarowcach, czesto wybieraja sie ludzie normalnie pracujacy i ustatkowani w formie zyciowej przygody.
No ale nic tam nie ma apropo mojej ulubionej plytki czyli ragpickera. Jak dla mnie jest ona wypelniona jezykiem i klimatem pewnego zjawiska jakim sa hobo (czy jakkolwiek sie to pisze). To sa ludzie jezdzacy pociagami, bez domu itd. czesto na filmach sa pokazani jako starzy smierdzacy bezdomni. Choc blednie, bo na tzw. raile, czyli podroze w towarowcach, czesto wybieraja sie ludzie normalnie pracujacy i ustatkowani w formie zyciowej przygody.
