23.10.2005, 15:12
W tym roku Konkurs Chopinowski wygral Polak.W 1975 roku też wygrał Polak nazywal sie Krystian Zimmermann(nie wiem ile miał literek "m" i "n" w nazwisku, ale to nie wazne).Najbardziej pocieszajšce w ogłoszeniu werdyktu z 1975 roku było to , iż nauczycielem laureata był prof.Andrzej Jasiński.
Od prof Andrzeja Jasińskiego w nazwie brzmišcej i pisanej nie rożni mnie nic.
Bo ja też Andrzej(przez "rz") i do tego jeszcze Jasiński(przez duże 'J").
Cholera jednak sš rożnice - te cztery literki "prof" przed nazwiskiem, no i znajomoć twórczoci muzyki Chopina.
Ale ja za to znam tworczoc i muzykę Marka Knoplera, ale czy za to można dostać "prof" przed nazwiskiem?
Hm.........?
Mylę, że można - bo Muzyka zarówno Chopina jak i Knoplera jest po prostu ponadczasowa i wielka.
Znam kilka osob na forum, ktorych mianowal bym juz stopniem profesora i dopisal bym im "prof" przed nazwiskiem z dziedziny nauk knopfleromuzycznych.Witam Eminencję.
Acha!!!!!!!!!!!
Niech teraz każdy z Was zada sobie pytanie czy może już postawić sobie "prof" przed nazwiskiem z nauk Knopfleromuzycznych.
Jeli nie - to do nauki, tak jak ja teraz czynię włšczajšc material szkoleniowy "Once upon a time in the west"
Radzę również rozejrzeć się za promotorem otwarcia prac doktorskich.
Ja otwieram w temacie"Wpływ muzyki Marka Knopflera na inteligencję rodowisk małomiasteczkowych Zachodniej Polski" Promotor - prof Andrzej Jasiński(ten od Chopina) - he,he.
Od prof Andrzeja Jasińskiego w nazwie brzmišcej i pisanej nie rożni mnie nic.
Bo ja też Andrzej(przez "rz") i do tego jeszcze Jasiński(przez duże 'J").
Cholera jednak sš rożnice - te cztery literki "prof" przed nazwiskiem, no i znajomoć twórczoci muzyki Chopina.
Ale ja za to znam tworczoc i muzykę Marka Knoplera, ale czy za to można dostać "prof" przed nazwiskiem?
Hm.........?
Mylę, że można - bo Muzyka zarówno Chopina jak i Knoplera jest po prostu ponadczasowa i wielka.
Znam kilka osob na forum, ktorych mianowal bym juz stopniem profesora i dopisal bym im "prof" przed nazwiskiem z dziedziny nauk knopfleromuzycznych.Witam Eminencję.
Acha!!!!!!!!!!!
Niech teraz każdy z Was zada sobie pytanie czy może już postawić sobie "prof" przed nazwiskiem z nauk Knopfleromuzycznych.
Jeli nie - to do nauki, tak jak ja teraz czynię włšczajšc material szkoleniowy "Once upon a time in the west"
Radzę również rozejrzeć się za promotorem otwarcia prac doktorskich.
Ja otwieram w temacie"Wpływ muzyki Marka Knopflera na inteligencję rodowisk małomiasteczkowych Zachodniej Polski" Promotor - prof Andrzej Jasiński(ten od Chopina) - he,he.
We are the sultans of swing...

