02.04.2015, 08:55
Fakt, szkoda, że tak krótko- poczułem się jakby mi zabrali świetny deser w połowie jedzenia... Jeszcze jak czyta się ten fragment o fanach i zlotach to, nawet mimo że sam nie miałem jeszcze przyjemności na takowym być, przyjemne uczucie i wrażenie, że to co tak, odległe, dalekie i niemożliwe stało się możliwe- nasz człowiek rozmawiający z Markiem Knopflerem o nas fanach. Ogromne, szczere gratulacje Piotrek!

