21.07.2015, 16:23
pablosan napisał(a):Moi Drodzy
Wśród wielkich nieobecnych z naszej ekipy nie było zdaje się naszego przyczółka ze Słubic: Andrzeja. Andrzeju, nie mylę się?
Tak, niestety wiele czynników przyczyniło się do mojej nieobecności. Przepadł bilet i wspaniały koncert, oraz tak dla mnie ważne spotkanie zlotowe z Wami. Wiem , ze wszystkie wielkie osobistości zameldowały się na tym jakże specyficznym zlocie i koncercie.
Ale miło....... , że ktoś w ogóle o mnie pamiętał i się upomniał. Wszystkim Wam za to (za telefony) serdecznie dziękuje.
Czekam na relacje prezentacji muzycznych ze zlotu, pliki zdjęć i filmiki video.
To najważniejszy zlot i koncert w historii naszego Forum, bo odbył się w kolebce powstania tego wszystkiego - w Krakowie. Tym bardziej , że Mark świadomie wybrał Kraków(na prośbę fanów), chcąc podkreślić wkład właśnie środowiska krakowskiego w życie Forum.
WIELKA SPRAWA
We are the sultans of swing...

