05.12.2005, 00:48
Ja bedę temperowal ołówki dla Robsona.
A tak na serio: powięce cały swój czas i oszczędnoci(uwaga tu cienko), ażeby mieć chocby malutki wkład w to "dzieło".
A tak na serio: powięce cały swój czas i oszczędnoci(uwaga tu cienko), ażeby mieć chocby malutki wkład w to "dzieło".
We are the sultans of swing...

