Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Offtop - O Wszystkim I O Tym Co Komu W Duszy Gra!
Nie wierzę w Twoje ps. Ania. Oczko

ps. tzn. w pierwszš jego częœć.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
Cytat:Originally posted by Robson@May 19 2006, 03:19 PM
Nie wierzę w Twoje ps. Ania. Oczko

ps. tzn. w pierwszš jego częœć.
po prostu chce zeby 'dzis' minelo szybciej niz zwykle Oczko
obiecuje jutro na nowo uwierzyc Uśmiech

no w sumie to zdarzyl sie dzis jeden malenki ...
okazalo sie, ze chlopaki z workshopu sluchaja dire straits Uśmiech
nawet lecialo dzisiaj na caly zycher Duży uśmiech
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
Odpowiedz
No prosze i od razu lepiej. Uśmiech Polecam Beyond My Wildest Dreams. Naprawdę działaUśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
Z cyklu opowiastki Andrzeja.
Dwudziestooœmioletni staż z muzykš Marka do czegoœ zobowišzuję, aż strach pomyœleć jak ten czas leci, a poczštki były trudne.Trochę wspomnień.
-Radio Luxemburg, trzeszczšce i zanikajšce dostarczało pierwszych wiadomoœci muzycznych.
-Płyty winylowe i adaptery igłowe - niezapomniane chwile.
-O koncertach Marka można było pomarzyć, czasy żelaznej kurtyny skutecznie nas tego pozbawiły.
-Pierwsze kasety magnetofonowe BASF,Sony zakupione w Peweksie za dolara, a zarabiało się osiem - po przeliczeniu pensji.
-Wieczory wyłšczania pršdu, które powodowały wœciekłoœć i oczekiwanie, żeby choć przez chwilę można było posłuchać DS.
- Brak jakiejkolwiek informacji o naszym idolu , a zdobycie jej graniczyło z cudem.

Dzisiaj jest całkiem inaczej:
-Jakoœć dzwieku osišgneła apogeum w dziejach ludzkoœci dzięki technice cyfrowej
-Otwarte granice umożliwiajš nam dziœ koncerty MK we wszystkich zakštkach œwiata.
-Dostep do Internetu, a zatem do informacji(Wasza wiedza jest tu bezcenna)
-Nie wyłšczajš już pršdu na długie wieczory, bo ponoć teraz się to komuœ opłaca
-I w ogóle jest pieknie


....... Nie wiedzieć czemu, mimo wszytko tak chętnie wraca się do tamtych czasów w wspomnieniach i utęsknieniach.

PRZYZNACIE - DZIWNY JEST TEN ŒWIAT
We are the sultans of swing...
Odpowiedz
dziwny œwiat... mamy tylko jeden, a żyjemy w dwóch innych...

właœnie w radiu Veronica holenderskim leci Brothers In Arms live (chyba z wersji limitowanej Ragpickera) - to radio włšczam może z raz na miesišc i akurat trafiłem. Niesamowite Uśmiech

ps. http://radioveronica.nl/index.aspx?siteid=41
Patrzcie na dół strony - "jaki album zabrałbyœ na bezludnš wyspę?" brzmi mniej więcej pytanie - na ile mogę się domyœlić. Można zagłosować Uśmiech
<span style=\'color:blue\'><span style=\'font-size:9pt;line-height:100%\'>Słucham tylko MARKOWEJ muzyki!</span></span>
Odpowiedz
Bo czasami jest tak, że im więcej możliwosci tym mniej radoœci...
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
Cytat:Originally posted by Andrzej@May 20 2006, 05:55 PM
Z cyklu opowiastki Andrzeja.
Dwudziestooœmioletni staż z muzykš Marka do czegoœ zobowišzuję, aż strach pomyœleć jak ten czas leci, a poczštki były trudne.Trochę wspomnień.
-Radio Luxemburg, trzeszczšce i zanikajšce dostarczało pierwszych wiadomoœci muzycznych.
-Płyty winylowe i adaptery igłowe - niezapomniane chwile.
-O koncertach Marka można było pomarzyć, czasy żelaznej kurtyny skutecznie nas tego pozbawiły.
-Pierwsze kasety magnetofonowe BASF,Sony zakupione w Peweksie za dolara, a zarabiało się osiem - po przeliczeniu pensji.
-Wieczory wyłšczania pršdu, które powodowały wœciekłoœć i oczekiwanie, żeby choć przez chwilę można było posłuchać DS.
- Brak jakiejkolwiek informacji o naszym idolu , a zdobycie jej graniczyło z cudem.

Dzisiaj jest całkiem inaczej:
-Jakoœć dzwieku osišgneła apogeum w dziejach ludzkoœci dzięki technice cyfrowej
-Otwarte granice umożliwiajš nam dziœ koncerty MK we wszystkich zakštkach œwiata.
-Dostep do Internetu, a zatem do informacji(Wasza wiedza jest tu bezcenna)
-Nie wyłšczajš już pršdu na długie wieczory, bo ponoć teraz się to komuœ opłaca
-I w ogóle jest pieknie


....... Nie wiedzieć czemu, mimo wszytko tak chętnie wraca się do tamtych czasów w wspomnieniach i utęsknieniach.

PRZYZNACIE - DZIWNY JEST TEN ŒWIAT
to także moja AUTOBIOGRAFIA Wywracanie oczami
Odpowiedz
Jak tam forumowi Maturzyœci spisaliœcie się. Pochwalcie się.
Podobno nie było łatwo zwłaszcza z j. angielskiego:
Matura 2006 język Angielski
Zad. 9, poziom podstawowy
"Podczas pobytu w Wielkiej Brytanii kupiłeœ cišgnikowy kultywator sprężynowy z zapasowym kompletem lemieszy półsztywnych i skaryfikatorem. Zauważyłeœ, że
uszkodzone było łożysko toczne baryłkowe wahliwe w mimoœrodzie oraz brakowało połšczeń gwintowych ze œrubš pasowanš o trzpieniu stożkowym. Chcesz zgłosić jego reklamację. Napisz na czym polega problem oraz gdzie i kiedy nabyłeœ urzšdzenie i zaproponuj rozwišzanie problemu. Podpisz się jako XYZ."
Duży uśmiech
Odpowiedz
WOW!!

Ja bym nawet po polskiemu nie powiedział na czym ten problem polega Uśmiech
It never rains around here
It just come pouring down
Odpowiedz
Ang rozszerzony ustny - 20/20, pisemny wg klucza - podst: 100%, rozsz - 99%, jesli nie przypieprza sie do wypracowan ofkoz Duży uśmiech
You do what you want to
You go your own sweet way...
Odpowiedz
a mi sie wlasnie udalo 'wypchnac' moich wspolokatorow na rowery - niech sie dzieciaki dotlenia Oczko Duży uśmiech tymczasem ... 'dire straits' na calegoooooooooooooo! Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
Odpowiedz
A ja zaraz sobie włšczę nowy The Gathering... Język
Odpowiedz
Zaraz zaraz która tam u Was jest? Nie Olaf nowy Gathering najlepiej "wchodzi" wieczorowo-nocnš porš. Uśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
No dobra, poczekam do wieczora. Teraz dochodzi południe. Uśmiech
Odpowiedz
Z cyklu - opowiastki Andrzeja.
Skuter to przezwisko mojego kolegi z lat dziecięcych. Razem wisieliœmy na trzepaku i razem byliœmy w jednej bandzie, która toczyła regularne wojny na kamienie z drugš z sasiedniego podwórka.Póżniej nasze drogi się rozdzieliły. Wiadomo inne szkoły,żony,praca. Od wielu lat jednak spotykamy się we wtorki na basenie.Skuter dla zrzucenia tuszy , a ja dla jej przybrania.(cholera, cišgle ważę 75kg - po obiedzie oczywiœcie.)
Ale dzisiaj Skuter mnie zaskoczył, cytuję:
S. Masz już nowš płytę MK ?
A. Nie mam(zażartowałem)
S. Moja żona to countrowiec i lubi EH, kim jest dla MK to wiesz.Œmiem twierdzić,że dzieki muzyce z tej płyty wreszcie z żonš znalezliœmy wspólne zdanie po tylu latach małżeństwa.(tutaj głoœny œmiech)
A. To teraz już wiem,dlaczego masz takš słabš kondychę, bo po nocach nie œpisz tylko płyty słuchasz.
S. Przyspieszenie mam dobre - tak jak Skuter.(tutaj plusk do wody)

Jak Skuter to przeczyta (a lubi nas poczytać), i nie będzie mnie na Zlocie to znaczy ,że mnie utopił, ale to może nastšpić dopiero w przyszły wtorek, to jedyne pocieszenie.
We are the sultans of swing...
Odpowiedz
Gdyby ktoœ z Was dziwnym trafem wybierał się dziœ do Toronto, to NIE POLECAM. Metropolia sparaliżowana strajkiem komunikacji miejskiej. Metro, tramwaje, autobusy - nic nie jeŸdzi. Jak ja się dostanę do roboty...? :wacko:
Odpowiedz
na piechote Uśmiech prostota jest matka wynalazkow Oczko Uśmiech
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
Odpowiedz
Łatwo Ci mowić - ale to jakieœ 20 km! Na szczęœcie znalazl się życzliwy kolega... Język
Odpowiedz
Cytat:Originally posted by olaph72@May 30 2006, 03:02 AM
Łatwo Ci mowić - ale to jakieœ 20 km!
Olaph toz to w sam raz na mala przebiezke sie nadaje!!!
ten dystans 20 kilometrow!!! Oczko Duży uśmiech
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
Odpowiedz
Nie no, jasne. Oczko Już lecę.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Offtop - co mi w duszy zagrało schnitzell 0 7,857 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości