Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
2007 Mark Knopfler Album Recording Diary
#21
ale skoro wpisujemy swoje marzenia (i tu chyba nierealne) nt. nowego LP to mnie marzy się coœ takiego bardziej 'surowego' -w stylu poczatków DS Wywracanie oczami Wywracanie oczami Wywracanie oczami , coœ jak to:

Wywracanie oczami http://www.youtube.com/watch?v=ucw7B8RDgwM Wywracanie oczami
Odpowiedz
#22
a co gdyby nowy album wyglšdał tak?

http://www.youtube.com/watch?v=DHuGIJxKBiU
Lord, I'm just a rolling stone
Rock my soul I wanna go home
Odpowiedz
#23
Właœciwie nie ma dnia żebym nie zajrzał na stronę dr Fletchera i kiedy już tak sobie oglšdam te przeœliczne zdjęcia to 'moja wyobraŸnia zaczyna pracować nadprogramowo' To jest właœnie ten magiczny czas kiedy dokonuje się cały proces twórczy. Chyba każdy z nas chciałby gdzieœ sie zaszyć w kšcie i trochę poobserwować jak Mark i ekipa pracuje. Ale drugš stronš medalu może być również opcja, że niech to może pozostanie jakšœ tajemnicš. Uśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#24
Tak mi chodzi po głowie, żeby odcišć się od wszelkich wiadomoœci o nowej płycie, a w dniu premiery kupić i posłuchać bez żadnych uprzedzeń. Będzie ciężko ale może się skuszę na takie wyzwanie.
Odpowiedz
#25
Oczko A wiesz Grzegorzu ostatnio o tym rozmawialiœmy z Kubš i Ewelinš Oczko Jak by to zrobić? Jak poskromić ciekawoœć i opanować niecierpliwoœć? Uśmiech To rzeczywiœcie jest wyzwanie. Zwłaszcza w dobie błyskawiczego internetu. Może by się udało? Ale znajac siebie...
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#26
Dwa razy mi wyskoczyło :angry: więc dodam, że pewnie nie wytrzymam Uśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#27
Ja tam wolę kibicować od najwczeœniejszych chwil i znać każdy, nawet najdrobniejszy szczegół procesu powstawania płyty. Jak już dzieło ujrzy œwiatło dzienne to mam pełniejszy obraz i wiem ile potrzebowało pracy Naszego Mistrza i Jego Œwity Oczko


Nic nie wiedzieć ?

Nie ma szans abym wytrzymał takie katusze !!

Duży uśmiech

[Obrazek: macsa.gif]
Odpowiedz
#28
Bardzo bym chciał poznać ten album dopiero w momencie kiedy włożę go do odtwarzacza... Ale podobnie jak Wy, nie wiem czy będę w stanie wytrzymać. Ale jak byłoby nas więcej, to może uda Nam się razem? Język
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Odpowiedz
#29
ja tam nie mam az tak mocnegp charakteru jak Wy- nawet nie próbuje Oczko
Odpowiedz
#30
Cytat:Originally posted by Robson@Jan 12 2007, 12:19 PM
Właœciwie nie ma dnia żebym nie zajrzał na stronę dr Fletchera i kiedy już tak sobie oglšdam te przeœliczne zdjęcia to 'moja wyobraŸnia zaczyna pracować nadprogramowo' To jest właœnie ten magiczny czas kiedy dokonuje się cały proces twórczy. Chyba każdy z nas chciałby gdzieœ sie zaszyć w kšcie i trochę poobserwować jak Mark i ekipa pracuje. Ale drugš stronš medalu może być również opcja, że niech to może pozostanie jakšœ tajemnicš. Uśmiech
Tak, ja też chętnie zaszyłbym się gdzies tam w kšciku i podpatrywał i podsłuchiwał i chłonšłbym... Wywracanie oczami . Etap pierwszy, czyli moment kiedy Mark Knopfler siada tylko z gitarš przed Guyem Fletcherem by zaprezentować mu zupełnie nowy materiał zapewne jest wyjštkowy, no bo wyobraŸcie sobie, że siada przed Wami Maestro z gitarš i zaczyna grać i spiewać... Guy szczęœciarzem jest i nawet nie wie pewnie jakim Oczko.

Chuck Ainlay zapytany o nowy album MK odpowiedział w mailu następujšco:
Witaj,
Rozpoczniemy pracę nad nowym albumem Marka na poczštku nowego roku, ale nie spodziewałbym się ujrzeć go w sklepach przed 2008r. Z tego co się orientuję, w planach jest wiele eksperymentowania oraz pójœcie w nieco innym kierunku. Guy Fletcher, długotrwały współpracownik Marka, będzie włšczony w produkcję albumu, jako że on zawsze wnosił duży wkład w proces twórczy i miał dużo do powiedzenia na tym etapie. Poza tym nie wiem więcej niż Ty.

Szczęœliwego Nowego Roku
Chuck Ainlay


"Wiele eksperymentowania...? trochę inny kierunek...?"
No, no... Jakkolwiek nie będzie - będzie ciekawie Oczko. A my i tak będziemy się cieszyć Uśmiech. Osobiœcie nie zawiodłem się jeszcze na Marku Knopflerze.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Odpowiedz
#31
Ja też sie jeszcze nigdy nie zawiodłem. To cenne informacje Kuba. Dziękuję za nie. Ale nie ukrywam, że trochę posmutniałem na wiadomoœć że nie przed 2008 rokiem!!! Smutny To nie 2007??? Wierzę, że to będzie się zmieniać.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#32
Kolejne dwa zdjęcia się pojawiły Oczko Za bębnami Danny Cummings i kilka wiosel też na pierwszym planie Uśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#33
Jest Danny - jest dobrze Uśmiech. Chad Cromwell widocznie podpadł Markowi Oczko.
A te wiosła to arsenał bojowy Glenna Worfa Oczko.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Odpowiedz
#34
Skoro nagrywanie ma trwać tak długo, to może... zostanie wydany album dwupłytowy Wywracanie oczami w takim eleganckim digipacku Język A wersja limitowana mogłaby zawierać dodatkowo DVD z fragmentem, dajmy na to, jakiegoœ koncertu z trasy "Shangri-La". Oczko
Co do samej zawartoœci tego wydawnictwa, mógłbym wskazać wiele fragmentów w twórczoœci MK, do których chciałbym, żeby nawišzał. Jednak najbardziej intryguje mnie zapowiedŸ eksperymentów. W jakim kierunku? Może coœ podpowiada ksišżeczka "How To Play The Blues"... Wywracanie oczami
A hen can lay a golden egg but she still can't sing
Well the hen's alright but the harp is everything
Odpowiedz
#35
Najbardziej bym chcial, zeby wydal digipack: 4 plytowy-2 plyty w premierowym materiałem, 1 plyta cd z "b-side" no i 1 dvd z materiałem z Madrytu z tournee "Sailing To Philadelphia". A co, pomarzyć nie można? Oczko
A long time ago came a man on a track...
Odpowiedz
#36
ee tam... to ja czekam na dzielo wzorem chris'a rea -11CD premierowego materialu heheheheh Duży uśmiech
"Większoœć ludzi nie poznałaby dobrej muzyki nawet gdyby podeszła ona do nich i ugryzła ich w dupę." Zappa
...podzielam...
Odpowiedz
#37
Cytat:Originally posted by Robson@Jan 15 2007, 09:58 AM
Ale nie ukrywam, że trochę posmutniałem na wiadomoœć że nie przed 2008 rokiem!!! Smutny To nie 2007??? Wierzę, że to będzie się zmieniać.
Ja też myœlę, że jednak doczekamy się albumu jeszcze w roku bieżšcym Oczko. Shangri La też nagrywano w lutym, a ukazała się we wrzeœniu, miejmy nadzieję, że eksperymenty nie potrwajš zbyt długo Oczko. Guy uaktualnił dziennik. Pojawiło się więcej zdjęć. Wyglšda na to że obecny etap polega na dogrywaniu partii perkusji i basu. W jednym z pytań do dr Fletch'a ktoœ zapytał czy na basie będzie grać John Illsley. Oczywiœcie Guy odpowiedział, że partie basu odegra Glenn Worf i chociaż Mark i on sam podłożyli pierwsze partie osobiœcie, jak tylko pojawił się w studio Glenn i chwycił za wiosło, Guy i Mark spojrzeli po sobie i wszystko było jasne Duży uśmiech . Dla mnie ciekawostkš jest fakt, że w sesjach nie bierze udział Richard Bennett. Czyżby wszystkie partie gitarowe miał nagrać sam Maestro? Wywracanie oczami
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Odpowiedz
#38
Richard Bennett pewnie się pojawi. To dopiero styczeń Oczko Liczę również na zdjęcia całego zespołu jak pracujš (tak jak to było choćby podczas Shangri-La ) Bo tym co również cenię u MK w systemie pracy- jest wspólne dzieło wszystkich. Oni widzš siebie i razem pracujš co słychać potem w radoœci grania i tworzeniu sztuki. Słyszałem że wiele zespołów na zachodzie pracuje w ogóle się nie spotykajšc. Wystarczy że każdy swojš partię nagra, potem wyœle na odpowiedni adres ktoœ następnie to poskłada i mamy płytę. Wystarczy im kontakt elektroniczny. Co zapewne sprzyja w sytuacjach kiedy jeden muzyk pracuje na jednej półkuli a drugi na drugiej. Uśmiech Sytuacja niewyobrażalna dla MK. Na szczęœcie Mark pracował zawsze inaczej i ta unikalna atmosfera jest wyczuwalna na każdej płycie. Powstaje jakby na żywo. Nie potrafię tego wytłumaczyć ale zawsze kiedy słucham płyt DS czy MK solo wyczuwam że jest to prawdziwie zespołowa praca polegajšca na wspólnej radoœci. I przede wszystkim jest w tym serce, uczucie. Nie ma falszu czy kamuflażu. Ależ nie mogę sie doczekać tych eksperymentów i podobnie jak Ty Kuba liczę z całš mocš na 2007 Uśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#39
To prawda, Mark zawsze twierdził, że woli rejestrować jak najwięcej na żywo "łapišc chwilę" - jak to okreœla. Od pewnego czasu jednak można zuważyć, że Mark i Guy nagrywajš wstępnš wersję albumu (demo) dużo wczeœniej, by póŸniej pokazać go reszcie ekipy i dołożyć bardziej wyrafinowane partie w zaleznoœci od pomysłów zaproszonych do współpracy muzyków. Bo skoro obecnie dogrywana jest sekcja rytmiczna (perkusja i bas) to dlaczego nie ma całej reszty muzyków żeby "złapać chwilę" i zarejestrować jak najwięcej na żywo?

Niepokoi mnie także troszkę zaangazowanie Guy'a do produkcji albumu. Nie wszystkie jego pomysły produkcyjne uważam za udane. Jego skłonnoœci do elektronizacji tradycyjnych melodii (Four In The Row) i wprowadzanie sztucznych instrumentów zamiast prawdziwych (dęciaki w El Macho i Coyote), sample rodem z muzyki "dance" czy dziwny podkład klawiszy w This Is Us (poczštek utworu) - to jak dla mnie przykłady niezbyt fortunnych pomysłów dr Fletcha w muzyce Marka. Może jestem zbyt wielkim tradycjonalistš, ale zdecydowanie preferuję naturalne brzmienia, które można uzyskać za pomocš tradycyjnych instrumentów. Jednym słowem - jak najmniej elektroniki w Markowej muzyce poproszę Oczko. Widać tez, że Mark coraz bardziej ufa Guyowi, powierza mu coraz więcej funkcji niekoniecznie zwišzanych tylko i wyłšcznie z graniem na instrumentach klawiszowych... Mam nadzieję, że nie pozwoli, aby to właœnie ta sztuczna nowoczesnoœć była tym 'nowym kierunkiem' o którym wspominał Chuck Ainlay...
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Odpowiedz
#40
Rzeczywiœcie te pytania rodzš refleksje. Choć ja myœlę że to dopiero tylko przymiarki do prawdziwego wspólnego muzykowania. Może być też tak że zbyt szybko wycišgamy wnioski jednoczeœnie trochę się niepokojšc. Jednak ja niepokoju Kuby nie podzielam Oczko Mark jest tradycjonalistš i jakoœ jestem spokojny że nigdy nie wyrzeknie się swoich muzycznych korzeni. A nawet jeœli wkradnie się trochę pomysłów i nowoczeœniejszych rozwišzań do Jego twórczoœci to na pewno nie pozwoli na to aby to całkowicie czy w znacznym stoponiu zamazało nam œwiadomoœć że to muzyka jakš znamy i kochamy od lat. Jak to zwykle pewnie będzie kilka mocnych zaskoczeń alle nie opuszcza mnie przeczucie że wylšcznie na + Uśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Mark wraca do studia. Będzie nowa płyta!!! Jeżozwierz 2 6,892 02.04.2020, 11:52
Ostatni post: darco
  Nowy album MK - Get Lucky :) Robson 925 1,158,533 08.10.2012, 19:59
Ostatni post: Ania_M
  Mark Knopfler i ... KabzonG25 3 15,012 27.03.2012, 17:57
Ostatni post: Robson
  Mark na płycie Johna Illsleya! Robson 29 60,868 31.08.2010, 09:23
Ostatni post: elsinore
  Mark na albumie Stinga faf123 10 24,223 21.07.2010, 14:26
Ostatni post: aaadam
  W empiku DVD Clapton - Knopfler MARTINEZ 0 7,878 09.08.2009, 19:38
Ostatni post: MARTINEZ
  David Knopfler - Ship Of Dreams (2004) Toloth 13 27,263 28.12.2008, 21:25
Ostatni post: Ania_M
  Nowy Album Johna Illsley'a koobaa 11 23,827 03.06.2007, 14:26
Ostatni post: grzegorz
  Mark Na Płycie Joolsa Hollanda Robson 9 18,905 23.11.2006, 20:08
Ostatni post: MARTINEZ
  Mark And Emmylou Dvd coyote 1 7,609 20.11.2006, 17:51
Ostatni post: Robson

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości