Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
2007 Mark Knopfler Album Recording Diary
Guy Fletcher i Indian harmonium Uśmiech I widać w całej okazałoœci zestaw perkusyjny- robi wrażenie Oczko
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
czyzby zlozyl wizyte w forumowie-knopflerowie Oczko Szczęśliwy
dziarski opis Duży uśmiech

a wiecie, ze SONY wyszlo z polaczenia 'lacinskiego- dzwieku' z 'japonskim slangiem- cudownego/radosnego chlopca' ... mialam kiedys o tym na zajeciach Język
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
Odpowiedz
Po dwutygodniowej przerwie prace w British Grove ruszyły. Widać jednak, że chłopaki nie siedzš tam non-stop jak to bywało podczas nagrywania poprzednich albumów, stšd dziennik Guy'a też tym razem uboższy w obrazy. Na szczęœcie dr Fletch pacjentów przyjmuje doœć regularnie Oczko. Œwietna lektura - polecam. Czasem nie mogę się nadziwić jakie ludzie bezmyœlne i głupie pytania potrafiš zadawać, a Guy ze stoickim spokojem i cierpliwoœciš œwieżo-upieczonej przedszkolanki odpowiada na każde z nich. No bo jak można 100 razy pytać o to czy DS zejda się ponownie tak jak The Police czy Genesis, albo zarzucać Markowi lenistwo??? Ignoranctwo do kwadratu. Ale zdarzajš się i ciekawsze pytania i tak np Guy zdradził, że nowy album z całš pewnoœciš nie jest country, oraz że Chuck Ainlay przybędzie do Londynu w maju by miksować album. To bardzo dobrze wróży, myœlę, że jesień 2007 wyglšda całkiem realnie Wywracanie oczami .
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Odpowiedz
Cytat:Originally posted by koobaa@Mar 8 2007, 04:28 PM
... np Guy zdradził, że nowy album z całš pewnoœciš nie jest country
ufff Duży uśmiech
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
Odpowiedz
Dlaczego ufff??? Oczko Country podpisane nazwiskiem MK jest przecież OK. Nieprawdaż? Uśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
Wszystko co Mark zrobi jest OK.... byleby mu Emmylou Harris nie przeszkadzała.
Lord, I'm just a rolling stone
Rock my soul I wanna go home
Odpowiedz
Ja na razie chętnie posłucham innych klimatów niż country, mimo iż tak do końca (poza kilkoma utworami) muzyki MK nie można chyba tak nazwać. Ale masz rację Hillbilly, cokolwiek nagra Mistrz, będzie OK Oczko.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Odpowiedz
dokladnie dlatego ufff Uśmiech Oczko

poza tym odkad zobaczylam 'How to Play the Blues' nabilam sobie glowe domyslami na ten wlasnie temat Uśmiech
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
Odpowiedz
Cytat:Originally posted by hillbilly@Mar 8 2007, 06:46 PM
Wszystko co Mark zrobi jest OK.... byleby mu Emmylou Harris nie przeszkadzała.
Emmylou wcale nie jest taka zła... Oczko
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”
Odpowiedz
Muzyka MK zawsze od samego poczštku była naznaczona duchem country. Od samego poczštku, czyli mam na myœli pierwszš płytę DS. Wiem, że macie na myœli utwory stricte countrowe, ale nie można wyrzec się swojej tożsamoœci, korzeni. Dlatego nie wierzę aby Mark "nie przemycił" swojej miłoœci do tej muzyki na nowej płycie. Trudno cokowiek wyrokować. Jest za wczeœnie. Guy mówi, że to nie będzie płyta country. Powstaje pytanie która do tej pory takowš była? Oczywiœcie pomijam All The Roadrunning Uśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
Być może żadnego z poprzednich albumów solowych MK nie można nazwać czystym country (ile to razy już ten temat maglowaliœmy Oczko ), to jednak o wiele więcej bezpoœrednich aluzji do tego właœnie stylu widać na jego płytach solowych niż na albumach DS, gdzie te korzenie były oczywiœcie odczuwalne, ale nie tak bezpoœrednio. Trend ostatnich lat jest według mnie doœć wyraŸny. Ostatni album z Emmylou jest potwierdzeniem tego trendu pomimo, że powstawał kilka lat. To właœnie dlatego myœlę pojawiajš się tego typu pytania - czy Mark będzie kontynuował swš fascynację tym stylem w taki bezpoœredni sposób jak na ostatnich albumach, czy może raczej przemyci - jak to œwietnie okreœliłeœ Robert, nutkę westernowš w ten swój specyficzny i unikalny sposób, co sprawi, że ponownie tej muzyki nie będzie się dało zaszufladkować do żadnego z instniejšcych nurtów. Stawiam na to ostatnie i wcale się tym nie przejmuję - wręcz przeciwnie, ja lubię te Markowe kombinacje.
W ogóle myœlę, że ten styl który promuje Maestro, ta unikalna mieszanka wielu tradycyjnych odmian muzyki (rzeka Tyne wpadajšca do Delty itp Oczko ) można spokojnie nazwać: "Mark Knopfler". I wiadomo o co chodzi Oczko.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Odpowiedz
Dokładnie Oczko Jeœli chodzi o mnie nie jestem pewien czy jestem przygotowany na jakšœ radykalnš zmianę kierunku. Eksperymenty, improwizacje itd. Oczywiœcie jakakolwiek nawet minimalna zmiana wizerunku wzmaga mojš ciekawoœć i czas oczekiwania rysuje się w intrygujšce kolory i wyobraŸnia pracuje wiecie jak? Oczko Ale nie sšdzę aby było aż tak. Jakkolwiek inaczej będzie to będzie to Mark Knopfler Oczko
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
Za kadzym razem gdy slucham "RLR" album przemawia do mnie coraz bardziej, anwet solowe kawalki EH coraz bardziej mnie wciagaja Uśmiech. Ale czesto tak bylo w przypadku plyt DS&MK, po kilku przesluchaniam "wpadalem" Język
A long time ago came a man on a track...
Odpowiedz
Dla mnie płyta RLR to jedno wielkie studyjne oszustwo...
Posiadam koncert z Verony który został zarejstrowany i miał być nadany w jakiejœ rozgloœni radiowej...
Po przesłuchaniu już wiem dlaczego go nie puœcili.
Lord, I'm just a rolling stone
Rock my soul I wanna go home
Odpowiedz
Hillbilly mógłbyœ rozwinšć tę myœl?
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
Hillbilly, koncert z Verony został nadany przez radio (nie pamiętam już przez które) i właœnie z tego przekazu mamy pierwszy bootleg soundboard z tej trasy.

Co do 'studyjnego oszustwa'- też chętnie poczekam aż rozwiniesz tę myœl.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Odpowiedz
Dwa takie same koncerty,
Ci sami artyœci,
Jeden prosto z wytwórni płytowej,
drugi prosto z konsolety,
Jeden brzmi prawie doskonale (prawie bo widocznie nawet specjaliœci nie mogli nic zrobić All that Matters i This is Us)
Drugiego nie da się słuchać.
Wniosek j.w.
Lord, I'm just a rolling stone
Rock my soul I wanna go home
Odpowiedz
Myœlę, że Twój wniosek jest trochę pochopny, Hillbilly. Zgadzam się, że różnica w odbiorze tych dwóch koncertów jest wyraŸna. Zgadzam się też, że zdecydowanie lepiej brzmi LA niż Verona. Jednak nie upatruję oszustwa w oficjalnym wydawnictwie. Po pierwsze koncert z L.A. został zarejestrowany pod koniec trasy kiedy artyœci byli już "dotarci", w przeciwieństwie do Verony, gdzie wiele rzeczy nie było jeszcze tak 'zgranych' jak na końcu trasy.
Po drugie - kamery, mikrofony oraz fakt, że występ jest rejestrowany może być (i był) naprawdę niezłš motywacjš do szczególnego 'przyłożenia się' do występu. Taka presja bywa bardzo motywujšca i sami muzycy nie zaprzeczali, że tak było.
Po trzecie, ogromnš rolę ma odpowiednie zmiksowanie koncertu. Sygnał z konsolety jest bardzo surowy i zazwyczaj jest miksowany na bieżšco podczas transmisji, co niestety często obija się na jakoœci odbioru. Koncert z L.A. był miksowany przez kilka tygodni z uwagš i pietyzmem. Każdy instrument został odpowiednio wyważony, każdy wokal odpowiednio dopasowany pod względem dynamiki i głoœnoœci (ale nie nagrany ponownie w studio!!!Oczko. Jeœli umiejętne zmiksowanie koncertu uważasz za 'studyjne oszustwo' to praktyczne każdy album koncertowy (łšcznie ze słynnym Alchemy) powinien otrzymać takie miano.
Po czwarte w końcu, Guy Fletcher - człowiek, który miał największy wpływ na jakoœć tego co odbieramy na RLR twierdzi, że całoœć jest autentycznš rejestracjš występu na żywo - bez żadnych nakładek dogrywanych w studio - a ja jakoœ nie mam powodów by twierdzić, że mówišc to robi słuchaczy w balona.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Odpowiedz
Kooba... to nie były pierwsze koncerty DS że muzycy dogrywali się w czasie trasy...

Poza tym Mark zazwsze przygotowywał się do trasy koncertowej na długo przed jej rozpoczęciem... więc ciężko mi uwierzyć że nagle pod koniec tak "obszernej" trasy Mark dograł swój głos do Emmy.

Co do nagrań pochodzšcych z konsolety to uważam że dobrego koncertu nie trzeba przez wiele tygodni przerabiać i dopieszczać.. Mark Knopfler też o tym wie o czym œwiadczy limiowana płyta do albumu SOS z koncertem z Londynu.. jedna z moich ulubionych podobnie jak On Every Planet.

I czy naprawdę uważasz że Mark przykłada się bardziej bo ktoœ go filmuje?

Nie odczułem różnicy w jakoœci koncertu po tym jak z sali kongresowej w 2001 wynieœli kamerę.
Lord, I'm just a rolling stone
Rock my soul I wanna go home
Odpowiedz
Ale dlaczego w ogóle porównujemy te dwa koncerty? Bo nie chwytam. Real Live Roadrunning jest oficjalnym wydawnictwem i musi brzmieć lepiej. Ale że od razu oszustwo? Mark zawsze dużš wagę przywišzywał do wydawnictw koncertowych i właœnie aby unikać oszustw tych oficjalnych płyt koncertowych nie mamy za wiele. Przynajmniej ja tak to rozumuję. Pewnie z czasem stał się bardziej obojetny a nacisku z wytwórni czy managementu nie było aż tak wielkiego aby wydawać płyty z oklaskami. Hillbilly zauważ Kuba wspomina o tym że wybrano L.A które już było prawie na koniec trasy. Potem tylko dwa koncerty. A przecież na aLCHEMY zarejestrowano dwa ostatnie wieczory. Nie inaczej było na album On The Night. Tak więc zgranie i dogranie całego zespołu ma bardzo duże znaczenie. Poza tym Guy F. wyraŸnie mówi: <na żywo bez dodatkowych nut ze studia> Czy coœ sie zmieniło od czasów Alchemii ?

ps. nie mamy żadnych przesłanek aby wydawać tak surowe sšdy że to 'studyjne oszustwo' Zresztš jak coœ może być studyjne kiedy w studiu nie powstało Uśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Mark wraca do studia. Będzie nowa płyta!!! Jeżozwierz 2 6,904 02.04.2020, 11:52
Ostatni post: darco
  Nowy album MK - Get Lucky :) Robson 925 1,160,175 08.10.2012, 19:59
Ostatni post: Ania_M
  Mark Knopfler i ... KabzonG25 3 15,029 27.03.2012, 17:57
Ostatni post: Robson
  Mark na płycie Johna Illsleya! Robson 29 60,970 31.08.2010, 09:23
Ostatni post: elsinore
  Mark na albumie Stinga faf123 10 24,259 21.07.2010, 14:26
Ostatni post: aaadam
  W empiku DVD Clapton - Knopfler MARTINEZ 0 7,888 09.08.2009, 19:38
Ostatni post: MARTINEZ
  David Knopfler - Ship Of Dreams (2004) Toloth 13 27,299 28.12.2008, 21:25
Ostatni post: Ania_M
  Nowy Album Johna Illsley'a koobaa 11 23,833 03.06.2007, 14:26
Ostatni post: grzegorz
  Mark Na Płycie Joolsa Hollanda Robson 9 18,933 23.11.2006, 20:08
Ostatni post: MARTINEZ
  Mark And Emmylou Dvd coyote 1 7,620 20.11.2006, 17:51
Ostatni post: Robson

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości