Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czego Wam Brakuje?
#1
Forum się rozleniwiło... czas rozpoczšć kontrowersyjny temat. No więc, czego Wam brakuje w muzyce Marka? Ja wiem, Robson, co Ty odpowiesz, ale może inni majš odmienne zdanie Oczko

Otóż mi brakuje nieco więcej kompozycji w stylu Floydowskim (czyli takich jak Brothers i może Telegraph i Private, ale jednak w mniejszym stopniu). Powolnych, z organami, klawiszami, traktujšcych o œmierci, wojnie etc... To na pewno. Tzn. niekoniecznie one musiały by być Floydowskie (to takie okreœlenie stylu muzycznego, nie chciałbym kopii tego stylu), ale czasem brakuje mi utworów, które by mnie (paradoksalnie) zasmuciły, przeszyły do wnętrza, dla mnie jest ich za mało...
Albo czasem brakuje mi w Marka tekstach metafor, takich jak u Dylana... aż zbyt celnych Uśmiech

Może tylko narzekam Duży uśmiech ale taki nastrój mnie naszedł. Mimo wszystko proszę o włšczenie się do dyskusji i rozruszanie foruma Uśmiech
<span style=\'color:blue\'><span style=\'font-size:9pt;line-height:100%\'>Słucham tylko MARKOWEJ muzyki!</span></span>
Odpowiedz
#2
Dobry temat!
Ja muszę powiedzieć, że w obecnym Marku brakuje mi trochę "wykopu", czyli utworków w stylu "What It Is" czy "Cannibals"... To oczywiœcie nie znaczy, że te, co sš nie majš klimatu i nie sš piękne, ale żeby tak chociaż ze dwa, trzy utworki na płycie.
Poza tym brakuje mi koncertów na miarę Bazylei Język
Sometimes you`re the windshield...
Sometimes you`re the bug...
Odpowiedz
#3
Czyżby Toloth? Uśmiech No dobrze brakuje mi już nowej muzyki mistrza. Uśmiech Ale jeœli już miałbym sie zagłębić w szczegóły to może trochę więcej gitary? Więcej tego rozrywajacego serce sola na gitarze? A jednoczeœnie więcej pieœni w stylu Iron Hand albo Back To Tupelo i Whoop De Doo Tylko głos i gitara MK. O właœnie tego mi brakuje. Płyty niekoniecznie akustycznej ale jeszcze bardziej oszczędnej i kameralnej a od czasu do czasu z solem takim że mrówki biegajš po krzyżu.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#4
Tak, Robson, dokładnie! Iron Hand jest super! To coœ takiego o co też mi chodzi Uśmiech Albo takie jak Hill Farmer's Blues Uśmiech (eh, ten urwany koniec!Oczko

A co do kopa, to mi go nie brakuje, bo kop wydaje mi się krótkotrwały, a na pewno trwajšcy krócej w naszej pamięci niż "przeszywacz"

Może po prostu Mark jest zbyt dużym optymistš i pisze tylko, jak je lubię nazywać "rajskie" piosenki? :angry:
<span style=\'color:blue\'><span style=\'font-size:9pt;line-height:100%\'>Słucham tylko MARKOWEJ muzyki!</span></span>
Odpowiedz
#5
Trzymajac sie scisle tematu powiem, ze mi brakuje piatej klepki.

Howgh,
mencin
You get the shiver in the dark...
Odpowiedz
#6
uff.. piekny temacik Toloth
Włšczę się, ale na razie nie jestem kompletnie przygotowany do zajęć. Dlugo mnie tu nie było, a to za sprawš prezencików DVD od Dziadka i Robsona - i własnie oni spowodowali , że żyłem w domu z telewizorem.
We are the sultans of swing...
Odpowiedz
#7
Witam, przypadkiem się natknšłem na to forum i chociaż chorobliwa fascynacja DS&MK ( takš niebieskš ksišżeczke znałem prawie na pamięć ) minęła mniej więcej 8-9 lat temu. To wydaje mi się, że nie ma co doszukiwać się czego brakuje w jego muzyce. Sšdze się ,że Mark realizuje teraz coœ w podobie " zjeœć kurczaka, wypić szklanke wina i pobrzdškać z kumplami na gitarze".

Pozdrawiam
Odpowiedz
#8
Cytat:Originally posted by Robson@Jan 13 2006, 08:53 PM
Czyżby Toloth? Uśmiech No dobrze brakuje mi już nowej muzyki mistrza. Uśmiech Ale jeœli już miałbym sie zagłębić w szczegóły to może trochę więcej gitary? Więcej tego rozrywajacego serce sola na gitarze? A jednoczeœnie więcej pieœni w stylu Iron Hand albo Back To Tupelo i Whoop De Doo Tylko głos i gitara MK. O właœnie tego mi brakuje. Płyty niekoniecznie akustycznej ale jeszcze bardziej oszczędnej i kameralnej a od czasu do czasu z solem takim że mrówki biegajš po krzyżu.
Dobrze to Robson ujšłeœ. Do twojego zestawu pieœni dodałbym jeszcze kompozycje takie jak Telegraph Road, The Bug czy What it is.


Poza tym brakuje mi długich ciepłych dni, błękitnego nieba, górskich szlaków, ciężaru plecaka na ramionach, pięknych widoków ze szczytów, wieczornego gwaru schroniskowego bufetu i dobrego towarzysza...
It never rains around here
It just come pouring down
Odpowiedz
#9
Mnie marzyłyby się dwie płyty Marka: jedna z dużš iloœciš pršdu, a druga całkiem bez pršdu albo z bardzo niskim napięciem bezpiecznym. Oczywiœcie obowišzkowo tak jak już pisał Robson solówki takie, że się ma mrowisko na plecach i łzy wielkoœci grochu w oczach z wrażenia oczywiœcie.
Może doczekam.
Odpowiedz
#10
Cytat:Originally posted by Vasquez@Jan 14 2006, 11:22 AM
Witam, przypadkiem się natknšłem na to forum i chociaż chorobliwa fascynacja DS&MK ( takš niebieskš ksišżeczke znałem prawie na pamięć ) minęła mniej więcej 8-9 lat temu. To wydaje mi się, że nie ma co doszukiwać się czego brakuje w jego muzyce. Sšdze się ,że Mark realizuje teraz coœ w podobie " zjeœć kurczaka, wypić szklanke wina i pobrzdškać z kumplami na gitarze".

Pozdrawiam
Dlaczego? To również ociera sie o nasze marzenia które wszyscy mamy a jeœli sš marzenia życie jest bardziej intrygujšce i czas oczekiwania na nowy materiał mistrza również. Poza tym wydaje mi się Vasquez, że dokonałeœ trochę krzywdzšcego uproszczenia w ostatnim zdaniu, ale może sie mylę.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#11
A mnie od kilku lat brakuje w muzyce Marka irlandzkich piszczałek. Uśmiech
A hen can lay a golden egg but she still can't sing
Well the hen's alright but the harp is everything
Odpowiedz
#12
Cytat:Originally posted by Robson+Jan 14 2006, 03:28 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (Robson @ Jan 14 2006, 03:28 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'> <!--QuoteBegin-Vasquez@Jan 14 2006, 11:22 AM
Witam, przypadkiem się natknšłem na to forum i chociaż chorobliwa fascynacja DS&MK ( takš niebieskš ksišżeczke znałem prawie na pamięć ) minęła mniej więcej 8-9 lat temu. To wydaje mi się, że nie ma co doszukiwać się czego brakuje w jego muzyce. Sšdze się ,że Mark realizuje teraz coœ w podobie " zjeœć kurczaka, wypić szklanke wina i pobrzdškać z kumplami na gitarze".

Pozdrawiam
Dlaczego? To również ociera sie o nasze marzenia które wszyscy mamy a jeœli sš marzenia życie jest bardziej intrygujšce i czas oczekiwania na nowy materiał mistrza również. Poza tym wydaje mi się Vasquez, że dokonałeœ trochę krzywdzšcego uproszczenia w ostatnim zdaniu, ale może sie mylę. [/b][/quote]
Myœlę Vasques, że swš wypowiedziš dołšczyłeœ do grona osób, ktore zamknęły kartę historii Marka z chwilš rozwišzania DS. To oczywiœcie nic złego , ale myœlę też , że nie do końca wdrożyłeœ się w indywidualne poczynania Marka zaszuflatkowujšc Go już tylko jako powtorkę DS. Kazdy tu na Forum ma prawo swojego głosu i nikt nie neguję Twojego stanowiska(wprost przeciwnie), ale jeœli mozna Ci coœ tylko nie skromnie zaproponować, to proszę Cię przesłuchaj wszystkie płyty solowe MK, ale tak ze czterdzieœci razy i przez okres co najmniej roku, i coœ mi sie wydaje , że dojdziesz do tego samego wniosku co ja, że "muzyka Marka jak stare wino...."Może nie ma w niej za duzo ekperymentów i inowacji, ale jest cišgle œwieża, prawdziwa,dojrzała,i po prostu ponadczasowa.

Dzis Mark (w swoim wieku) nie musi już stać pierwszy na piedestale i dołšczać muzycznie do panujšcych trendów i mód - zresztš o to nie zabiega, teraz ma w końcu prawo pograć to co chce(nie koniecznie zagryzajšc to kurczakiem), a my mamy prawo to niezaakceptować, no chyba, że wnikliwe roczne słuchanie spowoduję odmienne zdanie.
Dalej pozostał wierny swojemu stylowi pozostajšc nie pazerny na slawę i wszystkie sceny œwiata. Ustšpił młodszym(być może dla nie ktorych zdolniejszym),jednak stał się dojrzalszy, tak jak my przy jego muzyce staliœmy się dojrzalsi.
We are the sultans of swing...
Odpowiedz
#13
Czemu tak "rugacie" Vasqueza? Oczko Nie wypowiedział słowa krytycznego na temat Marka! A że chorobliwa fascynacja minęła? Myœlę, że zwykła fascynacja nie minęła, ale to nie mnie pytać Oczko

A to uproszczenie (może wyłšczajšc kurczaka, chociaż w zasadzie, czemuż by nie?) to jest jednak prawda jak dla mnie. Bo nie sšdzę, żeby Marek chciał czegoœ więcej. A że "przy okazji" brzdškania wychodzi mu taka muzyka to przecież nie jego "wina" Oczko

Mi brakuje jednego, ale to tylko marzenie. Brakuje mi powstania zespołu Sultans Of Swing, który jeszcze raz zadziwi œwiat (nie wiem czym, ale na pewno czymœ pięknym i niewymuszonym) Duży uśmiech I ja myœlę, że się doczekam B) (mogliby zagrać to, co zaproponował Grzegorz tylko najlepiej na jednej płycie)
<span style=\'color:blue\'><span style=\'font-size:9pt;line-height:100%\'>Słucham tylko MARKOWEJ muzyki!</span></span>
Odpowiedz
#14
Ja nie "rugam" ale ta myœl kojarzy mi się jakoby Mark grał teraz do kotleta? A z tym nie mogę się zgodzić. I tylko tyle.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#15
OK Uśmiech Marek gra piosenki jedzšc kurczaki a my ich słuchamy nie jedzšc - z zapartym tchem. Każdy artysta ma swój sposób Uśmiech Proste Uśmiech
<span style=\'color:blue\'><span style=\'font-size:9pt;line-height:100%\'>Słucham tylko MARKOWEJ muzyki!</span></span>
Odpowiedz
#16
Vasques, jak twierdzi - przypadkiem wtargnšl na Forum. Przypadkiem też podejrzewam rzucił nie do końca przemyœlanym tekstem.Myslę, żeby kogoœ oceniać trzeba poznać jego twórczosć dogłębnie. Myslę też, że jakby wdrożył się w teksty forum wybrał by temat "DS czy MK". Zamknšł by wtedy swojš ocenę na DS z zaznaczeniem braku powrotu fascynacji i nieznajomosciš twórczoœci indywidualnej lidera DS. Znajomoœć na pamięć ksišżki, ktorej dzisiaj nie pamieta się nawet tytułu, nazywajšc jš "niebieskš ksišżeczkš", też pozostawia wiele do myslenia.
I tak wyszło nie smacznie(kotlety,kurczaki)

A ja nie lubię kurczaków - CZEMU?
"bo póżniej mi się pierzem odbija"

Do dalszych polemik w tym temacie proszę już sobie znależć godniejszego przeciwnika. Ok - przegrałem.
Beeee - o kurcze znowu mi się pierzem odbija.
We are the sultans of swing...
Odpowiedz
#17
Wcale nie przegrałeœ Uśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#18
To może zripostuje troche słucham sobie właœnie akustyczne IMAGINE w wykonaniu MK także jak widać nie zakończyłem przygody z jego muzykš razem z zawieszenie m DS umiem zagrać co nieco i słuchałem chyba wszystkiego co nagrał ( 1000 razy ) . Chodziło mi o to, że facet jest chyba spełniony jako człowiek i doszukiwanie sie " Czego brakuje w jego muzyce" zakrawa na niepotrzebny fanatyzm :-)

Pozdrawiam maniaków

PS. Pamiętam tytuł hmmmm jak to było ... aa sułtani swingu czy jakoœ tak
oprócz ksišzeczki pamietam większoœć parti gitarowych nie tylko markowej gitary a i od bidy gitary basowej

Jest dużo basistów takich jak John Illsley ale akurat on gra w Dire Straits

Odpowiedz
#19
Fanatyczni maniacy? Podoba mi się Duży uśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#20
A tak z innej beczki to miło, że sš ludzie którzy też lubiš muzyke Marka. Stronka i forum sš super może znowu stane się lekkim maniakiem.

PS. a na potwierdzenie maniactwa dodam, ze koleœ który sprowadzał płyty przy placu dšbrowskiego w łodzi w 93r. sprowadził mi oryginał The Notting Hillbillies
Missing...Presumed Having A Good Time za jakšœ kosmicznš cenę.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Coś Wam to przypomina? numitor 4 14,389 23.02.2012, 01:41
Ostatni post: red93
  Co Wam Się Podoba Na Forum Andrzej 70 93,194 01.07.2009, 14:11
Ostatni post: Ania_M
  czy kojarzy wam sie z czyms ta muzyka ? MARTINEZ 2 10,169 11.10.2008, 12:07
Ostatni post: MARTINEZ
  Od Czego To Zależy? Robson 13 22,431 27.04.2006, 21:24
Ostatni post: galex

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości