15.06.2006, 12:49
IMO faktycznie zagrali lepiej niz w pierwszym meczu...no ale nie czarujmy sie: takich cech jak szybkosc, wyszkolenie techniczne, umiejetnosc gry bez pilki (!!!
nie nabywa sie w dzien ani dwa, tylko poprzez dlugie lata treningow. A nasi "gwiazdorzy" to trenuja, faktycznie, tylko ze na pewno nie tak jak trenowac powinni. Bo po co, skoro i tak dostana kupe kasy a media wyniosa ich do statusu prawie ze bogow za to ze wymeczyli awans do M. Brak odpowiedzialnosci za wlasne bledy i zero konsekwencji - to boli. Nawet jak ewidentnie widac ze graja fatalnie, to i tak wina za przegrana obarczy sie sedizego/warunki pogodowe/ekwipunek/rzucona szmatke z publicznosci etc. Ja juz nie uwierze w polska pilke. :/
nie nabywa sie w dzien ani dwa, tylko poprzez dlugie lata treningow. A nasi "gwiazdorzy" to trenuja, faktycznie, tylko ze na pewno nie tak jak trenowac powinni. Bo po co, skoro i tak dostana kupe kasy a media wyniosa ich do statusu prawie ze bogow za to ze wymeczyli awans do M. Brak odpowiedzialnosci za wlasne bledy i zero konsekwencji - to boli. Nawet jak ewidentnie widac ze graja fatalnie, to i tak wina za przegrana obarczy sie sedizego/warunki pogodowe/ekwipunek/rzucona szmatke z publicznosci etc. Ja juz nie uwierze w polska pilke. :/
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

