10.07.2006, 16:54
co prawda nie usprawiedliwiam takiego zachowania, ale Włosi sš wredni i mogli naprawde dużo "niemiłych" słów skierować do Zidane'a. Każdy w pewnym momencie nie wytrzyma, szczególnie jak emocje sięgajš zenitu, bo to przecież finał... Się chłop wkurzył, bo przypuszczam, ze miał ku temu powody... Za duże dowiadczenie, żeby to były tylko zwykłe niepohamowane emocje...
Sometimes you`re the windshield...
Sometimes you`re the bug...
Sometimes you`re the bug...

