21.07.2006, 02:02
Chciałbym zapytać, czy kto z Was słucha (ale nie że słyszał, obiło się, tylko SŁUCHA) czego kompletnie nie pasujšcego do klimatu MK & DS ?
Ja np. uwielbiam Jamiroquai (za luz), PaktoFoniKę (za teksty), Cradle of Filth (za zabawę konwencjš), Snow (za połšczene rapu z jazzem), Jarre'a (za wszystko), klimaty typu Westbam i Mouse on Mars (za chillout), George'a Michaela (za wrażliwoć i idealne wyczucie rytmu do zabawy)... Jeszcze trochę by się znalazło, ale nie chcę zanudzać
Drugie pytanie: czy to NAPRAWDĘ nie pasuje do MK, czy to tylko kwestia konwenansów?
P.S. Nie, Michał, AC/DC nie jest "bardzo inne" niż DS & MK
Ja np. uwielbiam Jamiroquai (za luz), PaktoFoniKę (za teksty), Cradle of Filth (za zabawę konwencjš), Snow (za połšczene rapu z jazzem), Jarre'a (za wszystko), klimaty typu Westbam i Mouse on Mars (za chillout), George'a Michaela (za wrażliwoć i idealne wyczucie rytmu do zabawy)... Jeszcze trochę by się znalazło, ale nie chcę zanudzać

Drugie pytanie: czy to NAPRAWDĘ nie pasuje do MK, czy to tylko kwestia konwenansów?

P.S. Nie, Michał, AC/DC nie jest "bardzo inne" niż DS & MK

