12.08.2006, 10:06
Cytat:Originally posted by olaph72+Aug 11 2006, 06:23 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (olaph72 @ Aug 11 2006, 06:23 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'>Na tym to akurat mi osobicie nie zależyCytat:Originally posted by BET@Aug 10 2006, 02:38 PM
Cytat:Originally posted by Barciu@Aug 9 2006, 09:03 PM@Aug 9 2006, 08:07 PM
[b] <!--QuoteBegin-BET
[b] to nie sprzyja utrzymaniu chrzescijanskiego ducha w Polakach. :blink:
[/b]
Osobiscie to moze i mi tez nie - stosunek do religii jest sprawa prywatna kazdego czlowieka. Ale nie jest mi obojetne to co sie dzieje w takze moim kraju, w jakiejkolwiek dziedzinie. Tyle. [/b]
"Chrzecijański duch" zdecydowanie wykracza poza stosunek do religii. Tu raczej chodzi o pewne wartoci, a nie symbole. [/b][/quote]Otoz to. Nie dbam o prywatny stosunek do religii kazdego z osobna, ale martwie sie, ze te wartosci i symbole, istniejace od setek lat (!
, sa w niebezpieczenstwie. Polska chce byc taka nowoczesna i odciac sie od tradycji, historii, ktorych integralna czesc stanowi wlasnie owy duch chrzescijanski. Dlaczego? Zeby bylo lepiej? Pewnie tez - moda na liberalizm (dlatego tyle atakow na nie-liberalny rzad min.), american dream na ulicy itp. Niestety, gnijace struktury Kosciola, z zalozenia fundamentu wiary, praktycznie religijnej instytucji, sprzyjaja tym tendencjom.BTW: Anglicy to glownie konserwatysci a tradycja i historia to dla nich swietosci, i nie wydaje sie zeby fakt ten mial wplyw na jakiekolwiek zacofanie tego kraju
Taka mala refleksja obalajaca jedna z hipotez zawartych wyzej
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

