14.05.2005, 22:09
To piękne, że temat powraca (przynajmniej tak mi się wydaje, bo znów poczułem sie zachęcony) Najpierw miałem czarną kasetę LOVE OVER GOLD "Polskich Nagrań" jednak ostał się na niej po jakimś czasie tylko jeden utwór- "Telegraph Road" -zawsze nie dawał mi spokoju. Więc w pewnym sensie to Szlak Telegraficzny tutaj jednak ta historia wygląda w moim przypadku dosyć niewinnie. Na dobre zaczęło się od teledysku "Walk Of Life" a cała płyta wszystko mi poprzewracała i poprzestawiała w głowie
No i chyba zmieniła moje życie (bez przesady) Tak pokrótce
No i chyba zmieniła moje życie (bez przesady) Tak pokrótce
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

