02.10.2006, 03:38
Witaj Raingod! Brakowało tu Twoich Opowieci
. Ja oczywiscie zgadzam się z waszym zdaniem, że w dzisiejszych czasach muzyka zeszła na psy, ale również Olafa teza przemawia do mnie, że każde pokolenie widzi dobrš muzykę inaczej i zazwyczaj jest ona odzwierciedleniem czasów młodoci, kiedy dopiero tworzy się wrażliwoć każdego z nas. Czy faktycznie jednak wszystko w tej dzisiejszej muzyce zeszło na psy? Czy faktycznie nie ma juz pomysłów i twórców, którzy potrafiš stworzyc co co poruszy, co co będzie wieże? Oczywicie każdy z nas będzie odbierać muzykę trochę inaczej (mimo że jestemy z tego samego pokolenia i wychowalimy się na tym samym), ja np nigdy nie powiedziałbym, że Kate Bush zawiodła na całej linii, wręcz przeciwnie- płyta, o której pisze Raingod bardzo do mnie trafiła... a już na pewno nie użyłbym słów typu 'autoplagiat', jak zrobił to Olaf w stosunku do tego, co ukazało się po Ragpicker's Dream. Bez przesady panowie. Tak sprawę ujmujšc cały album Communique jest autoplagiatem albumu debiutanckiego DS, a Private Dancer jest niczym innym jak autoplagiatem Love Over Gold. To zupełnie normalne, że w całej twórczoci artysty pojawiajš się podobne motywy. Według mnie to wcale nie autoplagiat, tylko wręcz pewien znak firmowy, wyznacznik pewnego stylu kompozytora (co po czym można poznać go i powiedzieć - "O, to jest typowo knopflerowskie"). Jestem pewien, że w każdej dyskografii znajdziemy tego typu analogie i chyba okrelenie 'autoplagiat' jest tu troche za duże (nie na miejscu).
. Nie sšdzę
. Eklektyzm wcale nie musi być odbierany pejoratywnie, a w takim wietle odebrałem Twojš wypowied, Olaf.
Nawet jeli nie powstanie już żaden oryginalny i wyrany kierunek muzyczny, istnieje jeszcze tyle kombinacji muzycznych, tyle pomysłów, tyle nieodkrytych melodii... ja wierzę, że to ocean, który nie ma końca. Trzeba tylko umieć po nim pływać. A że jest coraz trudniej? To fakt. Na szczęcie jest Mark... Póki on gra i tworzy, nie boję się wcale
.
. Ja oczywiscie zgadzam się z waszym zdaniem, że w dzisiejszych czasach muzyka zeszła na psy, ale również Olafa teza przemawia do mnie, że każde pokolenie widzi dobrš muzykę inaczej i zazwyczaj jest ona odzwierciedleniem czasów młodoci, kiedy dopiero tworzy się wrażliwoć każdego z nas. Czy faktycznie jednak wszystko w tej dzisiejszej muzyce zeszło na psy? Czy faktycznie nie ma juz pomysłów i twórców, którzy potrafiš stworzyc co co poruszy, co co będzie wieże? Oczywicie każdy z nas będzie odbierać muzykę trochę inaczej (mimo że jestemy z tego samego pokolenia i wychowalimy się na tym samym), ja np nigdy nie powiedziałbym, że Kate Bush zawiodła na całej linii, wręcz przeciwnie- płyta, o której pisze Raingod bardzo do mnie trafiła... a już na pewno nie użyłbym słów typu 'autoplagiat', jak zrobił to Olaf w stosunku do tego, co ukazało się po Ragpicker's Dream. Bez przesady panowie. Tak sprawę ujmujšc cały album Communique jest autoplagiatem albumu debiutanckiego DS, a Private Dancer jest niczym innym jak autoplagiatem Love Over Gold. To zupełnie normalne, że w całej twórczoci artysty pojawiajš się podobne motywy. Według mnie to wcale nie autoplagiat, tylko wręcz pewien znak firmowy, wyznacznik pewnego stylu kompozytora (co po czym można poznać go i powiedzieć - "O, to jest typowo knopflerowskie"). Jestem pewien, że w każdej dyskografii znajdziemy tego typu analogie i chyba okrelenie 'autoplagiat' jest tu troche za duże (nie na miejscu). Cytat:Originally posted by Olaph72Nie wierzę
Wtórnoć, plagaty i skrajny eklektyzm - tyle pozostało dzi kompozytorom
. Nie sšdzę
. Eklektyzm wcale nie musi być odbierany pejoratywnie, a w takim wietle odebrałem Twojš wypowied, Olaf. Nawet jeli nie powstanie już żaden oryginalny i wyrany kierunek muzyczny, istnieje jeszcze tyle kombinacji muzycznych, tyle pomysłów, tyle nieodkrytych melodii... ja wierzę, że to ocean, który nie ma końca. Trzeba tylko umieć po nim pływać. A że jest coraz trudniej? To fakt. Na szczęcie jest Mark... Póki on gra i tworzy, nie boję się wcale
.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

