03.10.2006, 14:25
Cytat:Originally posted by olaph72@Oct 3 2006, 12:22 AMWtórnoć? To też kwestia dyskusyjna. To co dla mnie jest wtórne niekoniecznie musi być dla kogo. Nie ma tutaj jak sšdzę żadnych wyznaczników. Każdy ma na to inne spojrzenie. Olaf jeli uwaga dotyczšca bezkrytycznoci jest skierowana do mnie to bardzo proszę mnie jako przekonać, że rzeczywicie tak jest.
Robson, a ja się na to nie godzę i piętnuję każdš wtórnoć.No i dręczy mnie dysonans emocjonalno-analityczny. Bo jako słuchacz-fan pokocham każdy dwięk jaki wyjdzie spod palców MK. Ale nie jestem bezkrytyczny, i jako słuchacz-recenzent wychwytuję takie kiksy.
Ale obawiam się że to zbyt duże słowa.
Być może jest też tak, że każdy z nas ma innš literę krytyki. Co masz na myli mówišc o dysonansie emocjonalno- analitycznym bo obawiam się że wkraczamy na liski grunt?
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day


No i dręczy mnie dysonans emocjonalno-analityczny. Bo jako słuchacz-fan pokocham każdy dwięk jaki wyjdzie spod palców MK. Ale nie jestem bezkrytyczny, i jako słuchacz-recenzent wychwytuję takie kiksy.