04.10.2006, 14:40
Cytat:Originally posted by olaph72@Oct 4 2006, 03:47 AMCieszę się, że podoba Ci się połajanka
Jaka urocza połajanka..."My" i "wy". Przyjmujesz na siebie rolę rzecznika grupy rodowiskowej?
![]()
Chcesz mi wytršcić oręż z dłoni, ale mimowolnie wkładasz drugi... To co napisałe, chyba wbrew Twoim intencjom tylko potwierdza moje spostrzeżenia (mniej lub bardziej fachowe). Sam dowodzisz, że ta tendencja sięga znacznie dalej w przeszłoć.

Zapewniam, że wszystko co napisałem było zgodne z moimi intencjami. Dowodzšc, że tendencja ta sięga znacznie dalej w przeszłoć zrobiłem dokładnie to o co mnie wczeniej prosiłe. Chciałem pokazać, że ta 'wtórnoć' którš tak potępiasz nie jest bynajmniej cechš charakterystycznš dla ostatniego okresu twórczoci MK - jak twierdzisz, lecz pojawiała się już dużo wczeniej. pieszę też natychmiast z zapewnieniem, że to zupełnie normalne w muzyce i wcale mnie to nie razi lub przeszkadza. Podobnie jak Ty (i znaczna większoć Nas tutaj zgromadzonych
) ja również kocham kazdy dwięk stworzony przez Mareczka. Cytat:"Po prostu w takim graniu, jakie ostatnio upodobał sobie Mark Knopfler, trudno jeszcze odkryć co nowego, wieżego. Tym bardziej, że artysta woli sięgać wstecz, do muzycznych tradycji niż cigać się z własnym cieniem i próbować na nowo wynaleć proch."Zgadzam się z tym Olaf. Tylko, że ja za każdym razem mimo wszystko odnajduję w Jego płytach co wieżego, co, czego jeszcze nie było.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

