02.11.2006, 20:47
Podstawš dobrego wymiaru sprawiedliwoci jest NIEUCHRONNOĆ KARY.
U nas co takiego nie istnieje, a dodatkowo przestępca ma większe prawa niż jego ofiara.
A co do dramatu 14-latki dobiła mnie wypowied jednego z ojców tych chłopców: nic takiego nie zrobili i przecież tylko udawali. Ręce opadajš.
U nas co takiego nie istnieje, a dodatkowo przestępca ma większe prawa niż jego ofiara.
A co do dramatu 14-latki dobiła mnie wypowied jednego z ojców tych chłopców: nic takiego nie zrobili i przecież tylko udawali. Ręce opadajš.

