17.05.2005, 20:52
To by dopiero bylo
Czujecie?
Opowiem anegdotke - ostatnio bylem sobie u dziadziusia - wiecie, sprzatanie, zakupy i takie tam, no i wykorzystujac chwile wolnosci wlaczylem tv seta (co zdarza mi sie raczej rzadko). Tak sobie przerzucam kanalki, az natrafilem na program o tytule, bodajze, "muzyka laczy pokolenia" na tvp3. Czy jakos tak. I co w tym programiku? Ano czlowiek - legenda, wspanialy, niekomercyjny i bardzo utalentowany....Stan Borys. Co robi? Gra z zespolem hip-hopowym. A raczej spiewa do ich podkladu. I to wszystko w ramach lansowania nowej mody. To ja dziekuje.....Pojechalem do domu
Czujecie?
Opowiem anegdotke - ostatnio bylem sobie u dziadziusia - wiecie, sprzatanie, zakupy i takie tam, no i wykorzystujac chwile wolnosci wlaczylem tv seta (co zdarza mi sie raczej rzadko). Tak sobie przerzucam kanalki, az natrafilem na program o tytule, bodajze, "muzyka laczy pokolenia" na tvp3. Czy jakos tak. I co w tym programiku? Ano czlowiek - legenda, wspanialy, niekomercyjny i bardzo utalentowany....Stan Borys. Co robi? Gra z zespolem hip-hopowym. A raczej spiewa do ich podkladu. I to wszystko w ramach lansowania nowej mody. To ja dziekuje.....Pojechalem do domu
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

