11.01.2007, 17:36
18-12-2006
Co czulem po przylocie? Probuje sobie wlasnie przypomniec. Dwa dni przed wylotem ogranelo mnie piekelne przerazenie. Czym wywolane? Pewnie nieznanym. Zawsze najbardziej sie boimy tego czego nie wiemy i nie znamy. Czekajac o polnocy na dublinskim lotnisku na moja siostre probowalem zagluszac w sobie wszystkie te negatywne odczucia. Caly czas spogladalem w gore wypatrujac znaku majacego dodac mi sily. Bylem jednak zbyt zmeczony tym paralizujacym strachem, aby w tamtej chwili ja w sobie odnalezc. W hallu bylo juz pusto. Nawet to, ze mijajacy mnie wczesniej ludzie mowili innym jezykiem nie uswiadomilo mi do konca , ze jestem na drugim koncu kontynentu. Wielu z nich sie usmiechalo, wielu witalo, wielu nawet spiewalo (irlandzcy kibice Celtiku wracali wlasnie z derbowego meczu z Rangersami). Wszystko to jakos przeszlo obok mnie. Zupelnie jakbym tego nie widzial. Nawet pozytywne slowa 'Zlotego Promienia Slonca' Exodusu ktore dudunily mi w uszach nie pomagaly.
Na szczescie uswiadomilo mi to, ze potrzebuje tego wyzwania aby wyzbyc sie wrodzonego strachu przed zmianami. Zeby nie skupiac sie na negatywnych emocjach...
Tak, przyjechalem tutaj po lekcje, ktore wyjda mi tylko i wylacznie na dobre. Zeby zyc biezaca chwila i nie przepuszczac niczego przez palce.
(Dundalk, 20-12-2006)
Co czulem po przylocie? Probuje sobie wlasnie przypomniec. Dwa dni przed wylotem ogranelo mnie piekelne przerazenie. Czym wywolane? Pewnie nieznanym. Zawsze najbardziej sie boimy tego czego nie wiemy i nie znamy. Czekajac o polnocy na dublinskim lotnisku na moja siostre probowalem zagluszac w sobie wszystkie te negatywne odczucia. Caly czas spogladalem w gore wypatrujac znaku majacego dodac mi sily. Bylem jednak zbyt zmeczony tym paralizujacym strachem, aby w tamtej chwili ja w sobie odnalezc. W hallu bylo juz pusto. Nawet to, ze mijajacy mnie wczesniej ludzie mowili innym jezykiem nie uswiadomilo mi do konca , ze jestem na drugim koncu kontynentu. Wielu z nich sie usmiechalo, wielu witalo, wielu nawet spiewalo (irlandzcy kibice Celtiku wracali wlasnie z derbowego meczu z Rangersami). Wszystko to jakos przeszlo obok mnie. Zupelnie jakbym tego nie widzial. Nawet pozytywne slowa 'Zlotego Promienia Slonca' Exodusu ktore dudunily mi w uszach nie pomagaly.
Na szczescie uswiadomilo mi to, ze potrzebuje tego wyzwania aby wyzbyc sie wrodzonego strachu przed zmianami. Zeby nie skupiac sie na negatywnych emocjach...
Tak, przyjechalem tutaj po lekcje, ktore wyjda mi tylko i wylacznie na dobre. Zeby zyc biezaca chwila i nie przepuszczac niczego przez palce.
(Dundalk, 20-12-2006)

