12.03.2007, 01:59
Dzięki Olaf za wyjanienia. Takie dodatkowe stoły mikserskie o których wspominasz często instalowane sš w jakim pojedzie wyposażonym w całš masę sprzętu radiowego i wietnie widać to np na jednym z programów dokumentalnych dotyczšcych trasy On Every Street. Bodajże w programie '24 Heures' jest kilka ujęć włanie wenštrz takiego wozu transmisyjnego, gdzie chłopaki bawiš się dwiękiem z konsolety. Piszšc o tym chciałem tylko zaznaczyć wagę odpowiedniej rejestracji koncertu. Koncert z Verony mógł być transmitowany 'prosto z konsolety' bez możliwoci dodatkowego zmiksowania dwięku, a koncert z L.A. został profesjonalnie nagrany, i póniej dodatkowo zmiksowany. Co do koncertu londyńskiego - ja osobicie nie wierzę, że ten koncert nie był dodatkowo miksowany - nie sšdzę, żeby od razu nagranie brzmiało aż tak dobrze. Ale może się mylę
.
.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

