28.03.2007, 21:15
Cytat:Originally posted by numitor@Mar 28 2007, 04:47 PMNie tylko Ty Numitorze.
No to chyba tylko ja tutaj bronię "Metroland" - dla mnie to bardzo dobry film. Tematyka w nim poruszona bardzo pasuje do Knopflera - opowiada o tym jak działajš na siebie ludzie i miejsca oraz o tym, co tak naprawdę jest ważniejsze - życie, pojęte przez realizację marzeń za wszelkš cenę, czy życie pełne szczęcia i ciepła.
Podpisuje się pod Twoim postem i ja. Fakt, że nie widziałem wszystkich filmów, do których muzyke napisał Mark, ale pytanie było włanie o Metroland.
Dla mnie jest to jeden z ciekawszych filmów w ogóle - i nie ważne, czy temat podany jest łopatologicznie, czy też z drugim dnem. Film to rodzaj sztuki, a sztuka jest po to, by oddziaływac na człowieka. Na mnie ten film oddziałuje. Nie ogladam go zbyt często, ale jest takš historiš, do której mam ochotę raz po raz powracać. Być może dla aktorów... ^_^
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”

