08.05.2007, 23:40
Kochani Fani MK!
Właciwie to sam nie wiem od czego zaczać....
Może tak.
Co mi się wydaje, że Mark niezupełnie zakończył prace nad nowš płytš 5 maja 2007 roku. Skšd takie przypuszczenia??? Otóż tak się złożyło, że przez kilka ostatnich dni byłem w Londynie. I w niedzielę 6 maja wybrałem się na "osobiste" zwiedzanie tego miasta. Jako cel nr 1 postawiłem sobie miejsce zwišzane z Markiem. Jego dom i/lub studio. Problemem było to, że nie znałem dokładnego adresu. Szczególnie trudno znaleć adres studia mistrza. Jednakże postanowiłem je znaleć. Mój kumpel, który mieszka w Londynie od kilkunastu lat zasugerował, ze nazwa studia mogła się wzišć od nazwy ulicy. Więc poszukiwalimy British Grove Street/Road. I......... znalelimy małš uliczkę (ok.120-150m.). To była British Grove. Wzdłuż uliczki cišgnš się urocze domki. Jednak nigdzie nie widać studia. Co prawda na jednej kamienniczce była tabliczka (bodaj) Annabela Studio, ale co mi nie pasowało. Zapytałem więc przechodnia o studio MK. Niestety, nie miał pojęcia. Jednak jeden budynek nie dawał nam spokoju. Zaczšłłem mu sie przyglšdać dokładniej. Mało okien, pełno kamer i oprócz drzwi wejciowych także duża brama wjazdowa. Pomylałem: to musi być tu!!!!!!! Dla pewnosci zapytalimy jeszcze mieszkańca pobliskiego domu. Potwierdził nasze przypuszczenia.
cišg dalszy nastšpi.......
Właciwie to sam nie wiem od czego zaczać....
Może tak.
Co mi się wydaje, że Mark niezupełnie zakończył prace nad nowš płytš 5 maja 2007 roku. Skšd takie przypuszczenia??? Otóż tak się złożyło, że przez kilka ostatnich dni byłem w Londynie. I w niedzielę 6 maja wybrałem się na "osobiste" zwiedzanie tego miasta. Jako cel nr 1 postawiłem sobie miejsce zwišzane z Markiem. Jego dom i/lub studio. Problemem było to, że nie znałem dokładnego adresu. Szczególnie trudno znaleć adres studia mistrza. Jednakże postanowiłem je znaleć. Mój kumpel, który mieszka w Londynie od kilkunastu lat zasugerował, ze nazwa studia mogła się wzišć od nazwy ulicy. Więc poszukiwalimy British Grove Street/Road. I......... znalelimy małš uliczkę (ok.120-150m.). To była British Grove. Wzdłuż uliczki cišgnš się urocze domki. Jednak nigdzie nie widać studia. Co prawda na jednej kamienniczce była tabliczka (bodaj) Annabela Studio, ale co mi nie pasowało. Zapytałem więc przechodnia o studio MK. Niestety, nie miał pojęcia. Jednak jeden budynek nie dawał nam spokoju. Zaczšłłem mu sie przyglšdać dokładniej. Mało okien, pełno kamer i oprócz drzwi wejciowych także duża brama wjazdowa. Pomylałem: to musi być tu!!!!!!! Dla pewnosci zapytalimy jeszcze mieszkańca pobliskiego domu. Potwierdził nasze przypuszczenia.
cišg dalszy nastšpi.......
and what have you got at the end of the day........

