19.06.2007, 16:25
poszłam dzi na stare mieci
czyli na uczelnię odwiedzić mojego ulubionego profa, u którego nota bene chciałabym pisać w przyszłoci magisterkę. miał dzi obrony więc nie nagadalimy się zbyt wiele, ale w tych kilku chwilach po tym jak usłyszał, że jednak wracam zdšżył mnie już niemalże wysłać do Wołgogradu na lipcowš konferencję naukowš
uwielbiam go!
niestety ku jego i mojemu rozczarowaniu (bo w Wołgogradzie jeszcze mnie nie było
) nie pojadę z powodu niepasujšcego terminu 
eech knopflerowy człowiek z niego!
czyli na uczelnię odwiedzić mojego ulubionego profa, u którego nota bene chciałabym pisać w przyszłoci magisterkę. miał dzi obrony więc nie nagadalimy się zbyt wiele, ale w tych kilku chwilach po tym jak usłyszał, że jednak wracam zdšżył mnie już niemalże wysłać do Wołgogradu na lipcowš konferencję naukowš
uwielbiam go!
niestety ku jego i mojemu rozczarowaniu (bo w Wołgogradzie jeszcze mnie nie było
) nie pojadę z powodu niepasujšcego terminu 
eech knopflerowy człowiek z niego!
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
Like the Spanish city to me when we were kids

