25.09.2007, 00:00
OK, Raingod. Nie wiem dlaczego sšdzisz, że się zacietrzewiłem, ale jeli Cię w jaki sposób uraziłem mojš opiniš o "nie nadšżaniu" to przepraszam. A zarzut, że czuję się lepszy od innych słuchaczy dlatego, że Mark trafił w mój gust... No cóż, nie wiem co mam na to powiedzieć... Powiem krótko - nie. Nigdy nie czułem się lepszy od nikogo i nie mam takiego zamiaru. Ja się po prostu czuję szczęliwy, że do mnie tym razem Mark trafił. Czuję się bardziej usatysfakcjonowany niż Ty i wiele innych osób. Jeli odbierasz to, jako fakt że czuję się lepszy to mi przykro.
Nie rozumiem też w jaki sposób uznałe, że zabraniam Ci wyrażać swojego zdania? Teksty o demokracji itd... Atak na BET'a był w podobnym stylu. Nikt Wam nie zabrania krytykować i wyrażać swojego zdania, my też wyrażamy swoje.
Probę o wyluzowanie zostawiam bez komentarza, podobnie jak poprzednie niewybredne przykłady mojej rzekomej ortodoksyjnoci.
Nie rozumiem też w jaki sposób uznałe, że zabraniam Ci wyrażać swojego zdania? Teksty o demokracji itd... Atak na BET'a był w podobnym stylu. Nikt Wam nie zabrania krytykować i wyrażać swojego zdania, my też wyrażamy swoje.
Probę o wyluzowanie zostawiam bez komentarza, podobnie jak poprzednie niewybredne przykłady mojej rzekomej ortodoksyjnoci.
Cytat:Jest mnostwo wykonawcow, z tamtego pokolenia, ktorzy nagrywaja dalej dobre, rowne plyty, utrzymujac sie w klimacie swoich wczesniejszych dokonan.To według Ciebie ich rozwija?
Cytat:Ale podroz sentymentalna starzejacego sie rockmana pokazuje tylko brak pomyslow, a czerpanie z wcorcow mlodosci.Nie mogę się z tym zgodzić. Na ostatnim albumie jest wiele ciekawych pomysłów i nowych dla Knopflera aranżacji.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

