27.09.2007, 20:07
I ja bardzo dziękuję za gocinę. Było bardzo sympatycznie, no i mogłem usłyszeć opowieć o szturmie na Berlin z pierwszej ręki (ust).
Tak, była tea, ale może faktycznie lepsza byłaby mała czarna - o mało nie zasnšłem w drodze powrotnej za kółkiem... Chyba sie starzeję...
Tak, była tea, ale może faktycznie lepsza byłaby mała czarna - o mało nie zasnšłem w drodze powrotnej za kółkiem... Chyba sie starzeję...
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”

