12.10.2007, 18:37
Co do In The Sky to na poczštku też mi brakowało tej swoistej Markowej gitary w dialogu w tym konkretnym przypadku z saksofonem. Tak więc rozumiem Cię fakungio
Ja jednak zaakceptowałem In the Sky w takim kształcie w jakim je otrzymalimy. Przepiękna 'jasna' opowieć. W sam raz na zakończenie. W ogóle mylę, że ten utwór jest trochę niedoceniany w należyty sposób a przecież to wzruszajšcy finał. Subtelny i bardzo pasujacy do Twego ps.
A włanie Twoje ps. To mylę że ten album zdaje egzamin i dla szczęliwie zakochanych i jeszcze nie
Nie mam w tej chwili konkretnych utworów na myli. Po prostu obcowanie z tš muzykš dostarcza wielu wspaniałych chwil i napełnia jakš nadziejš na lepszy czas, bšd utwierdza w szczęciu czego serdecznie wszystkim życzę 
ps. choć trochę nie chwytam bo w sumie jak oszołomienie może przejć w rozczarowanie :wacko:
ps.2 cała płytš zaskoczył i to bardziej niż kiedykolwiek wczeniej
Ja jednak zaakceptowałem In the Sky w takim kształcie w jakim je otrzymalimy. Przepiękna 'jasna' opowieć. W sam raz na zakończenie. W ogóle mylę, że ten utwór jest trochę niedoceniany w należyty sposób a przecież to wzruszajšcy finał. Subtelny i bardzo pasujacy do Twego ps.
A włanie Twoje ps. To mylę że ten album zdaje egzamin i dla szczęliwie zakochanych i jeszcze nie
Nie mam w tej chwili konkretnych utworów na myli. Po prostu obcowanie z tš muzykš dostarcza wielu wspaniałych chwil i napełnia jakš nadziejš na lepszy czas, bšd utwierdza w szczęciu czego serdecznie wszystkim życzę 
ps. choć trochę nie chwytam bo w sumie jak oszołomienie może przejć w rozczarowanie :wacko:

ps.2 cała płytš zaskoczył i to bardziej niż kiedykolwiek wczeniej
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

