04.11.2007, 14:39
Z tym, że tu nie chodzi tylko o mnie - tzn. o konflikt ze mnš.
Sprzeczałem się też z Olaphem - a mimo to nadal go bardzo lubię, uważam za wietnego, inteligentnego faceta i - przede wszystkim - szanuję go.
Jeli spojrzysz na historię postów zobaczysz, że cała działalnoć fakungio to działalnoć prowokacyjna.
Sprzeczałem się też z Olaphem - a mimo to nadal go bardzo lubię, uważam za wietnego, inteligentnego faceta i - przede wszystkim - szanuję go.
Jeli spojrzysz na historię postów zobaczysz, że cała działalnoć fakungio to działalnoć prowokacyjna.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

