10.02.2008, 13:00
W kontekcie całej twórczoci Knopflera, "Kill To Get Crimson" to muzyka bardzo wieża i ekscytujšca. Choć rozumiem negatywne opinie do tejże płyty. Faktycznie - Mark mógłby się troszkę ocknšć i zagrać mocniej
. Ale, nie narzekajmy - nie jest le! Cieszmy się z tej płyty, bo mimo mniej udanych utworów jest tam naprawdę dużo perełek! Czy nie uważacie, ż taki "Heart Full of Holes" to nie genialna rzecz? "Kill To Get Crimson" to najciekawsza produkcja od czasów "Sailing To Philadelphia". W dodatku intrygujšca okładka. Choćby dla tych argumentów jest nadzwyczajna. Moja ocena 4/6
. Ale, nie narzekajmy - nie jest le! Cieszmy się z tej płyty, bo mimo mniej udanych utworów jest tam naprawdę dużo perełek! Czy nie uważacie, ż taki "Heart Full of Holes" to nie genialna rzecz? "Kill To Get Crimson" to najciekawsza produkcja od czasów "Sailing To Philadelphia". W dodatku intrygujšca okładka. Choćby dla tych argumentów jest nadzwyczajna. Moja ocena 4/6
Nie gram z nut, gram z serca

