15.03.2008, 14:43
"Prairie Wedding" - wydanie drugie, poprawione 
Nim spotkałem się z niš na stacji
Znalimy się tylko z listów
Zobaczyłem jš, kiedy opadł kurz
Stała mówišc moje imię
Przysięgam, wyglšdała jak anioł
Przez chwilę utraciłem zdolnoć mylenia
Wierzę, że kiedy Adam ujrzał Ewę w Raju
Czuł dokładnie to samo
Podsadziłem jš na wóz
I załadowałem jej bagaże z tyłu
Siadajšc koło niej, próbowałem zatrzymać
W pamięci obraz jej złotych włosów
Mylisz, że mogłaby mnie pokochać, Mary?
Mylisz, że moglibymy być razem przez całe życie?
Mylisz, że mogłaby mnie pokochać, Mary?
I zostać teraz mojš żonš?
W końcu opucilimy stację
I pojechalimy przed siebie, do domu
Tam położyła mi rękę na ramieniu
Poczułem jak pewnoć siebie mnie opuszcza
Kiedy stanęła w progu, nie ruszajšc się
Zamarłem, zdšżyłem tylko powiedzieć:
Wem, że to niewiele, tu potrzeba kobiecej ręki
Słyszšc to, odwróciła się i spojrzała na mnie
Mylisz, że mogłaby mnie pokochać, Mary?
Mylisz, że moglibymy być razem przez całe życie?
Mylisz, że mogłaby mnie pokochać, Mary?
I zostać teraz mojš żonš?
Pobralimy się na prerii
Był ksišdz i sšsiad, moze dwóch
Dałem jej złoty piercionek
Oboje powiedzielimy: "Tak"
W wietle zachodzšcego słońca
Jej złote włosy wyglšdały jak płomienie
Zapytałem: "Czy naprawdę mnie kochasz, Mary?"
Po czym tuliłem jš, szepczšc jej imię
Mylisz, że mogłaby mnie pokochać, Mary?
Mylisz, że moglibymy być razem przez całe życie?
Mylisz, że mogłaby mnie pokochać, Mary?
I zostać teraz mojš żonš?
Troszkę pozmieniałam w pewnych momentach, żeby nie było zbyt dosłownie.
Jest gdzie jeszcze co do poprawki?

Nim spotkałem się z niš na stacji
Znalimy się tylko z listów
Zobaczyłem jš, kiedy opadł kurz
Stała mówišc moje imię
Przysięgam, wyglšdała jak anioł
Przez chwilę utraciłem zdolnoć mylenia
Wierzę, że kiedy Adam ujrzał Ewę w Raju
Czuł dokładnie to samo
Podsadziłem jš na wóz
I załadowałem jej bagaże z tyłu
Siadajšc koło niej, próbowałem zatrzymać
W pamięci obraz jej złotych włosów
Mylisz, że mogłaby mnie pokochać, Mary?
Mylisz, że moglibymy być razem przez całe życie?
Mylisz, że mogłaby mnie pokochać, Mary?
I zostać teraz mojš żonš?
W końcu opucilimy stację
I pojechalimy przed siebie, do domu
Tam położyła mi rękę na ramieniu
Poczułem jak pewnoć siebie mnie opuszcza
Kiedy stanęła w progu, nie ruszajšc się
Zamarłem, zdšżyłem tylko powiedzieć:
Wem, że to niewiele, tu potrzeba kobiecej ręki
Słyszšc to, odwróciła się i spojrzała na mnie
Mylisz, że mogłaby mnie pokochać, Mary?
Mylisz, że moglibymy być razem przez całe życie?
Mylisz, że mogłaby mnie pokochać, Mary?
I zostać teraz mojš żonš?
Pobralimy się na prerii
Był ksišdz i sšsiad, moze dwóch
Dałem jej złoty piercionek
Oboje powiedzielimy: "Tak"
W wietle zachodzšcego słońca
Jej złote włosy wyglšdały jak płomienie
Zapytałem: "Czy naprawdę mnie kochasz, Mary?"
Po czym tuliłem jš, szepczšc jej imię
Mylisz, że mogłaby mnie pokochać, Mary?
Mylisz, że moglibymy być razem przez całe życie?
Mylisz, że mogłaby mnie pokochać, Mary?
I zostać teraz mojš żonš?
Troszkę pozmieniałam w pewnych momentach, żeby nie było zbyt dosłownie.
Jest gdzie jeszcze co do poprawki?
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę

Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka

