17.03.2008, 20:15
To prawda, że Chet był głównie instrumentalistš, ale za to jakim!!! To również prawda, że dla wielu jest twórcš archaicznym i niszowym. Szkoda, że większoć dzisiejszych gitarzystów nie zdaje sobie jednak sprawy że to co oni obecnie grajš i czego obecnie słuchajš, wywodzi się zupełnie bezporednio z tego co kiedys, w latach 50tych wymylił i rozwinšł Chet swš niepozornš (ale jakże potężnš) grš.
A za totalne ignoranctwo uważam wszelkie rankingi na najlepszych gitarzystów wszechczasów (typu ten najsłynniejszy, z magazynu The Rolling Stone) które ignorujš artystów takich jak Chet Atkins, Django Reinhardt, czy Tommy Emmanuel lub chociażby mistrz flamenco - Paco De Lucia.
Dlatego takie albumy jak Neck&Neck sš skarbami, gdzie artysta popularny (Mark Knopfler) nagrywa album z po trosze zapomnianym mistrzem.
A za totalne ignoranctwo uważam wszelkie rankingi na najlepszych gitarzystów wszechczasów (typu ten najsłynniejszy, z magazynu The Rolling Stone) które ignorujš artystów takich jak Chet Atkins, Django Reinhardt, czy Tommy Emmanuel lub chociażby mistrz flamenco - Paco De Lucia.
Dlatego takie albumy jak Neck&Neck sš skarbami, gdzie artysta popularny (Mark Knopfler) nagrywa album z po trosze zapomnianym mistrzem.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

