25.03.2008, 21:53
Dopiero teraz przeczytałam kilka ostatnich postów i powiem szczerze, że dziwię się panu EC. Zgoda w 100% z Patykiem, to będzie koncert tylko i wyłšcznie dla partyjnej wierchuszki, a Korea Płn to kraj żywcem wzięty z Orwellowskiego roku "1984" Czytałem kiedy spory artykuł o KRLD i jest to kraj, w którym na własnych obywatelach przeprowadza się testy z broniš chemicznš w obozach koncentracyjnych. Dziwię się, że EC będzie to poniekšd sygnował własnym nazwiskiem.
Tak samo szlag mnie trafia na hipokryzję Zachodu/USA/EU i nie tylko w sprawie Tybetu. Te a fuj Chiny, które nie przestrzegajš praw człowieka, ...ale wszystko co kupujemy jest "made in China" bo ludzie pracujš tam za miskę ryżu... i można na tym na maksa zarobić-kasa, kasa, kasa i jeszcze raz kasa. Jest super, jest super, więc o co Ci chodzi...
Skoro wszyscy sš bohaterami, to natychmiast zerwać stosunki gospodarcze z Chinami, a nie pajacować.
Tak samo szlag mnie trafia na hipokryzję Zachodu/USA/EU i nie tylko w sprawie Tybetu. Te a fuj Chiny, które nie przestrzegajš praw człowieka, ...ale wszystko co kupujemy jest "made in China" bo ludzie pracujš tam za miskę ryżu... i można na tym na maksa zarobić-kasa, kasa, kasa i jeszcze raz kasa. Jest super, jest super, więc o co Ci chodzi...
Skoro wszyscy sš bohaterami, to natychmiast zerwać stosunki gospodarcze z Chinami, a nie pajacować.
A long time ago came a man on a track...

