03.05.2008, 11:12
Cóż fenomen.
Na mnie największe wrażenie zrobiło Speedway at Nazaret i Telegraf. Pokazał że mimo wieku - potrafi zagrać niesamowicie fenomenalnie, dynamicznie, miażdżšco (proszę sobie dopisać dowolne superlatywy) a w przypadku Speedway było to chyba najlepsze wykonawstwo jakie słyszałem. Zamurowało mnie, brak słów.
Kurcze szkoda, tylko że nie wyszli na "bisy" i nie polecieli z jakim genialnym wykonawstwem "Let it all go" - powiem szczerze liczyłem na to po cichu i jak pewno nie jedna osoba. No i motyw z "Warsaw" w So Far Away...
Pozdrawiam
Na mnie największe wrażenie zrobiło Speedway at Nazaret i Telegraf. Pokazał że mimo wieku - potrafi zagrać niesamowicie fenomenalnie, dynamicznie, miażdżšco (proszę sobie dopisać dowolne superlatywy) a w przypadku Speedway było to chyba najlepsze wykonawstwo jakie słyszałem. Zamurowało mnie, brak słów.
Kurcze szkoda, tylko że nie wyszli na "bisy" i nie polecieli z jakim genialnym wykonawstwem "Let it all go" - powiem szczerze liczyłem na to po cichu i jak pewno nie jedna osoba. No i motyw z "Warsaw" w So Far Away...
Pozdrawiam

